Kategoria

Świat

Sekcja: Świat

screenshot Youtube

Unia Europejska

Prof. Zdzisław Krasnodębski: Polska pomimo wszelkiego oporu musi iść swoją drogą!

Dziś Komisja Europejska podjęła decyzję o przesłaniu polskiemu rządowi tzw. uzasadnionej opinii. Zarzuty Komisji Europejskiej wobec Polski dotyczą przede wszystkim przepisów ustawy o SN zakładających przymusowe przejście w stan spoczynku sędziów tej instytucji, którzy ukończyli 65. rok życia, jak również skrócenie kadencji pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Jak podkreśla wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, prof. Zdzisław Krasnodębski, Polska, niestety, najpewniej sprae w Trybunale Sprawiedliwości UE przegra. Czy powinna wobec tego podporządkować się KE? Krasnodębski odpowiada jasno: musimy iść swoją drogą!

Flickr.com (CC BY 2.0)

USA

Trump do Amerykanów: Jesteśmy najsilniejsi!

"Jesteśmy najwięksi, jesteśmy najsilniejsi, jesteśmy najbardziej inteligentni (...). Ameryka znów idzie do przodu i nie cofniemy się. Ameryka jest znów poważana" - powiedzial Donald Trump do Amerykanów po tym, jak podpisał dokument zatwierdzający budżet Pentagonu.

Fot. UP9 via Wikipedia, CC 3.0

NATO

USA: Chcemy, aby Ukraina stała się członkiem NATO

Waszyngton wyraża poparcie idei członkostwa Ukrainy w NATO – oświadczyła stała przedstawiciel USA przy NATO Kay Bailey Hutchison podczas panelu dyskusyjnego w ramach Kijowskiego Forum, poświęconego kwestiom bezpieczeństwa, zorganizowanego przez Fundację OpenUkraine – informuje portal „Europejska Prawda”.

Kremlin.ru

USA

Erdogan ostrzega USA: Stracicie sojusznika!

Turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan ostrzegł władze w Waszyngotnie, że domagając się uwolnienia oskarżonego o terroryzm i uwięzionego w Turcji amerykańskiego pastora Andrew Brunsona, ryzykują stosunkami ze swym " strategicznym sojusznikiem".

Zdj Sandro Halank, CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons, edytowane; Olaf Kosinsky, CC BY SA 3.0 de, Wikimedia Commons, edytowane

Niemcy

Czarnecki: Szczery Cygan Heiko, hipokryta- kowal Gerhard

Gdy przez lata głosiłem, że największym beneficjentem strefy euro przez te paręnaście lat były Niemcy, niektórzy uważali to za przejaw niechęci do zachodniego sąsiada. Ciekawe co powiedzą teraz, gdy minister spraw zagranicznych RFN Heiko Maas dopiero co wygłosił w Berlinie przemówienie, w którym stwierdził ni mniej, ni więcej to samo, co ja. I tak stałem się trendsetterem dla niemieckiej klasy politycznej. Oświadczenie szefa MSZ sąsiada zza Odry, że jego kraj „zyskuje największe korzyści w euro pośród wszystkich państw członkowskich” jest przejawem szczerości, ale też nazwaniem rzeczy po imieniu. To chyba szersza tendencja, skoro niemiecka klasa polityczna głośno już powtarza, że Niemcy muszą mieć znów, po półwieczu, szefa Komisji Europejskiej, potwierdzając swoje rzeczywiste wpływy w strukturach Unii.

fot. Sandro Halank, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia

Niemcy

Szef MSZ Niemiec przyjedzie do Polski

Szef MSZ Niemiec Heiko Maas przyjedzie w sierpniu do Polski - informuje ,,Gazeta Wyborcza''. Polityk odwiedzi muzeum KL Auschwitz. Spotka się też z ministrem Jackiem Czaputowiczem w klastorze w Harmężach pod Oświęcimiem.

Screen TVP

USA

NYT o Kaczyńskim: nie jest z nim dobrze

"Gdy Polska uwikła się w spór z Unią Europejską na temat odejścia od demokracji i praworządności, człowiek który zostawił kraj w aktualnej sytuacji, był w dużej mierze nieobecny. Odkąd wyszedł ze szpitala wygłosił tylko kilka publicznych wystąpień" - napisał amerykański dziennik New York Times.

fot. kremlin.ru

Europa

Czy Białoruś może uwolnić się od Kremla?

Mińsk powraca do dyskutowanej na początku lat 90. idei dążenia Białorusi do neutralności, która wciąż jest formalnie zapisana w białoruskiej konstytucji. Skuteczność nowej strategii poważnie ograniczona jest jednak pozostawaniem Mińska w ścisłym sojuszu wojskowym z Moskwą - pisze na łamach ,,Ośrodka Studiów Wschodnich'' Kamil Kłysiński.

fot. Rainer Surrey, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia, zdj. edytowane

Niemcy

Ryszard Czarnecki: O grzechach i cnocie niemieckich mediów

Zastanawiając się nad realnymi, a nie medialnymi rezultatami helsińskiego szczytu Trump–Putin, warto na niego popatrzeć przez niemieckie okulary. To dla nas, Polaków, szczególnie istotne, Niemcy bowiem przez dwie kadencje prezydenta Obamy odgrywały rolę pośrednika między USA a Unią Europejską.Ta znakomita dla nich w wymiarze politycznym (i geopolitycznym) rola zakończyła się z hukiem, gdy Amerykanie wybrali na gospodarza Białego Domu Donalda Trumpa. Berlin nie tylko utracił rolę ambasadora UE wobec Stanów Zjednoczonych i odwrotnie, ale również stał się nagle krajem najostrzej krytykowanym przez nowego prezydenta USA. Niemcy, nienawykłe do krytyki i jednocześnie przyzwyczajone, że ich dominująca rola była przez lata powszechnie uznawana i na Starym Kontynencie, i za wielką wodą, zupełnie nie wiedziały, jak zareagować. Miotały się między podgrzewaniem nastrojów nie tylko antytrumpowskich, ale szerzej antyamerykańskich w Europie a próbami naprawienia relacji bilateralnych z Waszyngtonem.