Świadectwo księdza: „Alkoholizm jest zakłamaniem, w którym Bóg staje się niewidoczny”
„Po święceniach jako diakon przyjechałem do ośrodka rekolekcyjnego. Z jednej strony było to dobre doświadczenie pracy z ludźmi; praca była wdzięczna, placówka przyjazna. Niestety, picia było coraz więcej, alkohol pojawiał się już nie tylko do snu, ale też z rana, przed południem, po południu, najwięcej wieczorem… na przebudzenie, rozkręcenie, na lepszą pracę i zmęczenie…”