Polityka
1. Po piątkowym komunikacie GUS, że inflacja na koniec lutego wyniosła tylko 2,8%, a więc znalazła się blisko celu inflacyjnego NBP (2,5% +/- 1 pkt %), na kontach Platformy w mediach społecznościowych, pojawiły się wpisy sugerujące ,że przyczyniły się do tego działania nowego rządu. Ba, niektórzy posłowie tej partii (np. poseł Marta Golbik), umieścili nagrania w Internecie, w których już wprost mówią, że mimo tego iż Tusk powiedział, że po zdobyciu władzy jego rząd pokona inflację w ciągu 2 lat, to udało się to zrobić zaledwie w 3 miesiące. Oczywiście rząd Tuska w sprawie ograniczenia inflacji przez 3 miesiące, nie zrobił dosłownie nic, a jego decyzje jak ta o podniesieniu stawki VAT na żywność do 5% od 1 kwietnia, czy rezygnacja z mrożenia cen prądu, gazu i ciepła systemowego od 1 lipca, spowodują na pewno wyraźny wzrost inflacji i to już od kwietnia tego roku. Politycy Platformy przypisując więc działaniom własnego rządu wpływ na spadek inflacji do celu inflacyjnego, nie tylko mówiąc