Polska
Robert Biedroń w rozmowie z Magdaleną Rigamonti dla ,,Dziennika Gazety Prawnej'' mówił o swoich politycznych planach. Jak deklarował, chce wprowadzać w Polsce pojednanie. W imię pojednania powoła Komisję Prawdy i Pojednania, która rozliczy PiS i postawi ich przed Trybunał Stanu. Wyrzuci ze szkół religię i zrobi ,,rozdział'' Kościoła od państwa, choć Polacy tego nie chcą. A jego marzeniem jest, żeby przytulić się do Jarosława Kaczyńskiego, bo Biedroń lubi się przytulać. Aha - i wierzy, że ludzie są dobrzy. Premier idealny.