Bloomberg: Polska gospodarka najlepiej radzi sobie z kryzysem
Jak piszą dziennikarze Bloomberg, polska gospodarka okazuje się jedną z najbardziej odpornych na kryzys związany z epidemią koronawirusa, wśród wszystkich państw Unii Europejskiej.
Kategoria
Sekcja: Polska
Jak piszą dziennikarze Bloomberg, polska gospodarka okazuje się jedną z najbardziej odpornych na kryzys związany z epidemią koronawirusa, wśród wszystkich państw Unii Europejskiej.
Sejm debatuje dziś nad projektem ustawy przygotowanej przez klub Prawa i Sprawiedliwości dotyczącym wyborów prezydenckich. W myśl tego projektu, mają zostać one przeprowadzone w formie mieszanej. Otwarte będą lokale wyborcze, ale wyborcy będą mogli zdecydować o oddaniu głosu korespondencyjnie. W trakcie debaty poseł PiS Przemysław Czarnek zaapelował do polityków opozycji, aby skupili się na wykonaniu konstytucyjnego obowiązku państwa, jakim jest przeprowadzenie wyborów prezydenckich.
Minister zdrowia Łukasz Szumowski przygotował cztery poprawki do projektu ustawy PiS, który zakłada przeprowadzenie wyborów prezydenckich w formie mieszanej.
Prezydent Andrzej Duda ustalił razem z premierem Mateuszem Morawieckim podwyżkę zasiłku dla bezrobotnych oraz wypłatę trzymiesięcznego świadczenia solidarnościowego dla osób, które straciły pracę z powodu epidemii koronawirusa. Jak informuje „Rzeczpospolita”, zmiany te wejdą w życie najpewniej już 1. lipca.
Problemy z kadrami Sądu Najwyższego zaczęły się już w momencie wygrania wyborów przez obecnego prezydenta Andrzeja Dudę. Przybrały na sile, kiedy po raz pierwszy wybory parlamentarne wygrała Zjednoczona prawica. Pewnie nic nie byłoby w tym strasznego, ale czymś strasznym dla opozycji i wymiary sprawiedliwości o komunistycznych i bezpieczniackich korzeniach stało się wypełnianie przez obecny obóz rządzący zobowiązań z kampanii wyborczej. Nikomu wcześniej nie przyszło to do głowy. Obietnice wcześniej były traktowane jako – stosując terminologię Lenina - „opium dla ludu”.
Wściekły szef skrajnie upolitycznionego stowarzyszenia sędziów „Iustitia”, prof. Krystian Markiewicz, straszy odpowiedzialnością karną pełniącego funkcję I Prezesa SN Kamila Zaradkiewicza. Zdaniem Markiewicza, działania prof. Zaradkiewicza, który zwołał Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN, prowadzą do kompromitacji Polski na forum europejskim.
Znany historyk i publicysta, Tadeusz M. Płużański udzielił wywiadu portalowi DoRzeczy.pl. Mówił o wyborach 10. maja, które się nie odbyły. Płużański stwierdził, że to niedobrze, że te wybory się nie odbyły.
W Sejmie trwają właśnie prace na nowelą ustawy wyborów prezydenckich. Według projektu PiS mają się one odbywać w formule mieszanej – w lokalach wyborczych oraz korespondencyjnie.
Dzisiaj Sejm zajmuje się nowym projektem PiS w sprawie przeprowadzenia wyborów prezydenckich. Projekt zakłada możliwość przeprowadzenia wyborów w tzw. trybie mieszanym, tzn. że wybory będą się odbywały tradycyjnie w lokalach wyborczych oraz korespondencyjnie.
Termin przeprowadzenia wyborów prezydenckich ciągle jest jeszcze nieokreślony dokładnie. Zależy on bowiem od wielu czynników.
Na posiedzeniu prezydium zarządu krajowego Porozumienia pojawiła się bardzo mocna krytyka działań lidera ugrupowania, byłego wicepremiera Jarosława Gowina; nie rozpatrzono wniosku o wykluczenie z szeregów partii Zbigniewa Gryglasa - wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP.
Prawie połowa Polaków, w tym część wyborców Koalicji Obywatelskiej nie chce zamiany Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na Donalda Tuska – wynika z sondażu przeprowadzonego przez pracownię Social Changes dla "Gazety Polskiej".
Stany Zjednoczone już oficjalnie potwierdziły, że za pandemię koronawirusa na świecie obwiniają Chiny. W niedzielnym wydaniu „Der Spiegel” ujawnia s z kolei, że Chiny miały prosić WHO o opóźnienie informacji o pandemii koronawirusa. Miało do tego dojść 21 stycznia 2020 podczas rozmowy, jaką odbyli prezydent Chin Xi Jinping i szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus.
Wygląda na to, że w PO do władzy dochodzą młode wilczki. Tak więc „prawdziwej” polityki, albo przynajmniej na odpowiednim poziomie można się będzie spodziewać za około 15-20 lat.
Przewaga Andrzeja Dudy nad pozostałymi kandydatami do prezydentury jest stała i ogromna, można ją nawet określić jako przygniatającą.