Sędziowie TK i SN w siedzibie PO. Jakubiak: O tym nie wolno zapomnieć!
„Wszystko, co Niemcy chcieli na terenie Rzeczypospolitej, mieli. I strażnikiem tych interesów był Donald Tusk” – mówił na antenie TVP Info Marek Jakubiak.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
„Wszystko, co Niemcy chcieli na terenie Rzeczypospolitej, mieli. I strażnikiem tych interesów był Donald Tusk” – mówił na antenie TVP Info Marek Jakubiak.
1. Rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające wyższość polskiej Konstytucji nad unijnym prawem, kontynuujące zresztą linię orzeczniczą Trybunału pod kierownictwem prof. Safjana (K18/04) i prof. Rzeplińskiego (K32/09), spowodowało takie „wzmożenie” Donalda Tuska, pełniącego obowiązki przewodniczącego Platformy, że natychmiast zwołał więc na Placu Zamkowym w Warszawie.
Tym razem chodzi o szkodę o wartości ponad 17.5 mln zł.
Policjanci z Komisariatu Policji w Kalwarii Zebrzydowskiej zatrzymali nietrzeźwego 24-latka, który jechał samochodem i relacjonował to na żywo na jednej z mobilnych aplikacji internetowych. Mężczyźnie za popełnione przestępstwo grozi do 2 lat więzienia.
Od jakiegoś czasu lider proniemieckiej partii Donald Tusk straszy „polexitem”. Warto przy tym jednak przypomnieć, że o „koncepcji” wyjścia Polski ze struktur unii po raz pierwszy pisała właśnie prasa niemiecka, a konkretnie pierwszy tekst na ten temat ukazał się na łamach Deutsche Welle w grudniu 2017 roku. Tam właśnie niemiecka pani redaktor w rozmową z polską panią profesor wspominają o możliwości, a nawet „zamiarach” wyjścia Polski z Unii Europejskiej. W takiej sytuacji zasadne pojawia się pytanie, według czyjej koncepcji miałoby to nastąpić i czyim głosem mówi zarówno Donald Tusk jak i powtarzająca za nim te słowa opozycja.
„Namiestnik Berlina w Polsce próbuje realizować niemieckie interesy i podporządkowywać Polskę w gruncie rzeczy Niemcom, bo to Niemcy dominują w Unii Europejskiej” – powiedział poseł PiS Janusz Śniadek, odnosząc się do wystąpienia Donald Tuska, który podczas niedzielnej manifestacji opozycji totalnej w Warszawie mówił o pseudo-trybunale czy polexicie.
Donald Tusk wrócił z unijnych stołków na rodzime polityczne podwórko i dość szybko zamierza pokazać wewnątrzpartyjnym konkurentom do przywództwa, gdzie ich miejsce w szeregu. Choć jeszcze niedawno dwaj wiceprzewodniczący PO – Rafał Trzaskowski i Borys Budka zarzekali się, że po dojściu do władzy zlikwidują TVP Info i po wielomiesięcznej akcji z wielkim trudem uzbierali wymagane 100 tys. podpisów, to jednak okazuje się, że Tusk uznał ten projekt za mało opłacalny politycznie i nie warty kontynuacji, a Trzaskowski z Budką zapewne będą musieli połknąć własne języki.
Koalicja na czele z ODS wygrała wybory w Czechach, jednak w podziale mandatów ma jeden mniej niż partia Babiśa (72:71).
Prasa niemiecka bardzo szeroko rozpisywała się w wydaniach weekendowych na temat wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego, który uznał wyższość polskiej Konstytucji nad prawem unijnym w tych obszarach, które nie są objęte odpowiednimi zapisami traktatowymi.
Donald Tusk zgromadził wczoraj swoich zwolenników na proteście przeciwko orzeczeniu TK, który potwierdził nadrzędność Konstytucji RP wobec prawa unijnego. Sympatycy Donalda Tuska lubią przedstawiać siebie jako środowisko otwarte, nowoczesne, europejskie, tolerancyjne i sprzeciwiające się nienawiści. Inne wrażenie można jednak odnieść obserwując zachowanie uczestników wczorajszej manifestacji. Głośno było już o skandalicznym transparencie z napisem „Kaczyński skończy jak Ceaușescu” czy o Babci Kasi, która biła uczestniczącą w zgromadzeniu kobietę drzewcem od flagi. Kolejnym przykładem jest mężczyzna, który udzielił komentarza Janowi Bodakowskiemu, relacjonującemu wczorajsze wydarzenia dla Mediów Narodowych.
Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w sobotę, że jego ugrupowanie jeszcze w tym tygodniu złoży wniosek o skrócenie kadencji Sejmu. „Wniosek karpia o przyspieszenie świąt” – komentuje wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.
Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali kolejne 3 osoby zajmujące się legalizowaniem pieniędzy pochodzących z działalności przestępczej. W wyniku procederu, w którym uczestniczyły zatrzymane osoby, „wyprano” łącznie ponad 1 miliard zł. Środki, którymi zasilano spółki wykorzystywane w ramach działalności grupy, pochodziły w przeważającej części z terytorium Rosji.
„Nikt nie powinien mieć złudzeń, że Tajwańczycy ugną się pod naciskiem” – powiedziała w niedzielę prezydent Tajwanu Tsai Ing-wen. Była to odpowiedź na wypowiedziane dzień wcześniej słowa Przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga, który zapowiedział, że Tajwan „z pewnością” będzie przyłączony do Chin.
„Tak już zupełnie po ludzku - organizowanie takiego zdarzenia, takiego buntu, na Placu Zamkowym tego samego dnia i o tej samej godzinie, gdzie cyklicznie odbywa się Msza poświęcona ofiarom katastrofy smoleńskiej to jest perfidne, nieludzkie, to już jest przekroczenie wszelkich granic” – stwierdził Paweł Kukiz.
Organizatorzy wczorajszego protestu na placu Zamkowym przekonują, że zgromadziło się na nim od 80 do 100 tys. osób. To znacznie mniej niż na proteście KOD-u z 2016 roku, który miał zgromadzić 240 tys. osób i ubiegłoroczne manifestacje tzw. „Strajku Kobiet”. Portal wPolityce.pl donosi jednak, powołując się na źródła w Komendzie Głównej Policji, że w rzeczywistości na wczorajszy protest przyszło zaledwie 25 tys. osób.