Gehenna trójki dzieci spod Słupska: bite, przypalane papierosami, pojone alkoholem
— Dzieci zostały zabezpieczone w stanie — nazwijmy to — krytycznym, zapewniono im pomoc medyczną. Stan dzieci był bardzo zły. Ja pracuję długo, ale z takimi sytuacjami nie spotykamy się często i oby były jak najrzadsze — powiedziała w rozmowie z "Głosem Pomorza" szefowa Prokuratury Rejonowej w Słupsku, Magdalena Gadoś.