Ks. Zieliński: Niedziela Palmowa - dzień zaskakujących kontrastów
Niedziela Palmowa to dzień zaskakujących kontrastów i zwrotów akcji w liturgii. Zaczynamy od celebrowania triumfalnego marszu za Chrystusem, który jako Syn Dawida - Książę Pokoju wjeżdża do Jerozolimy. Wymachujemy gałązkami nieśmiałej jeszcze zieleni, jeśli taka pojawi się w marcu, śpiewamy Hosanna... A kilka minut później ogarnia nas klimat powagi i smutku. Czytany lub śpiewany z podziałem na role opis Męki Pańskiej ukazuje nam Króla wyszydzonego i skazanego na śmierć. Słuchając długiego w tym dniu fragmentu Ewangelii, zastanawiamy się może, co jeszcze w naszych dłoniach robią kolorowe palmy, jakby nie przystające do atmosfery chwili. W starożytności z palmą łączono bogatą symbolikę, wykorzystującą również fakt, że drzewo palmowe utrzymywało zielone liście niezależnie od pory roku, nawet w czasie długotrwałej suszy. Był nawet okres w sztuce sakralnej, gdy Chrystusa przedstawiano jako ukrzyżowanego na palmie, symbolizującej zarazem drzewo życia. Dla nas jednak o wiele ważniejsza jest w