Kościół
Nie będę rozwodził się nad poziomem kompetencji intelektualnych Pana Pawła Chmielewskiego, który raczył był odnieść się za pośrednictwem portalu Fronda.pl, do udzielonego przeze mnie wywiadu dla portalu Onet.pl. Z oczywistych względów zakładam, że posługuje się on rozumem w stopniu wystarczającym dla poprawnego odczytania cudzych wypowiedzi. Dlatego pozostaje mi w czym innym upatrywać przyczyny, z powodu której pozwolił sobie na sugestię (staram się być życzliwy), iż jestem propagatorem i zwolennikiem powstawania w Polsce klinik aborcyjnych na wzór tych, jakie działają w USA. Powód ów odnajduję w jednoznacznie złej woli mojego surowego recenzenta, który zasiadł wygodnie na stolcu obrońcy życia i wydyma policzki frazesem - Czy takich słów oczekujemy od duchownego?