Zdaniem Torniellego, po szybkim ogłoszeniu dekretu o heroiczności cnót Jana Pawła II 19 grudnia ub. roku, w Watykanie panuje obecnie opinia, że należy się nie spieszyć z kwestią orzekania cudu za wstawiennictwu Sługi Bożego. Z jednej strony chodzi o trudności w orzeczeniu jego autentyczności, a z drugiej wątpliwości co do działania osób z otoczenia Jana Pawła II w ostatnim okresie jego pontyfikatu – uważa watykanista "Il Giornale", cytowany przez KAI.

Obok kwestii technicznych, jak sugeruje Tornielli, na opóźnienie procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II mają też wpływ "pewne podejrzenia i cienie" względem niektórych ważnych osób z otoczenia Jana Pawła II w ostatnim okresie pontyfikatu. Chodzi m.in. o hierarchów zamieszanych w tuszowanie nadużyć seksualnych, czy oskarżenia wysuwane w minionych dniach pod adresem ówczesnego szefa Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów kard. Sepe.

Jednocześnie włoski dziennikarz zaznacza, że nikt w Watykanie nie ma wątpliwości co do osobistej świętości Karola Wojtyły. Ewentualne wątpliwości dotyczą jedynie osób z otoczenia Ojca Świętego i nie mają bezpośrednio związku z procesem, a jedynie powodują - pomimo nacisków kard. Stanisława Dziwisza – prowadzenie go bardzo ostrożnie.

Watykanista "Il Giornale" przypomina także, że w najbliższym okresie można oczekiwać zmian na stanowisku sekretarza Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Arcybiskupa Michele Di Ruberto miałby zastąpić albo dotychczasowy podsekretarz tej dykasterii, ks. prał. Marcello Bartolucci, albo też promotor sprawiedliwości w Kongregacji Nauki Wiary, maltańczyk, ks. prał. Charles Scicluna.

AJ/Ekai.pl

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »