"Kapłaństwo nie może nigdy stanowić sposobu osiągnięcia bezpieczeństwa w życiu lub zdobycia pozycji społecznej. Kto dąży do kapłaństwa, by powiększyć swój osobisty prestiż lub władzę, zasadniczo pomylił sens tej posługi" - powiedział Papież. "Kto chce przede wszystkim realizować swoje ambicje, osiągnąć sukces, będzie zawsze niewolnikiem samego siebie i opinii publicznej".

"Aby mieć uznanie, będzie musiał schlebiać; będzie musiał mówić to, co podoba się ludziom; będzie musiał dostosowywać się do zmieniających się mód i opinii i w ten sposób pozbawi się żywotnej relacji z prawdą, sprawiając, że jutro potępi to, co dziś wychwala" - ostrzegł Papież, a następnie zauważył: "Człowiek, który tak ułoży swoje życie, kapłan, który tak będzie postrzegać swoją posługę, nie kocha prawdziwie Boga i innych, ale tylko siebie samego i - paradoksalnie - doprowadzi do tego, że siebie samego utraci".

"Kapłaństwo - pamiętajmy o tym zawsze - opiera się na odwadze mówienia TAK innej woli, ze świadomością, która powinna wzrastać z każdym dniem, że właśnie dostosowując się do woli Boga, zanurzając się w tej woli, nie tylko nie przekreślamy naszej oryginalności, lecz przeciwnie, wchodzić będziemy coraz bardziej w prawdę naszego bytu i naszej posługi" - stwierdził Papież.

MJ/Wprost.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »