Sąd: Lisiński to oszust. Scheuring-Wielgus przedstawiała go papieżowi jako ofiarę wykorzystania przez księdza
Prawomocny wyrok ws. Marka Lisińskiego zapadł już w październiku 2021 r., ale dopiero teraz pojawiło się jego pisemne uzasadnienie. Z przeanalizowany przez Sąd Apelacyjny w Łodzi dotychczasowych relacji Lisińskiego, które składał przed sądem biskupim oraz sądem okręgowym w Płocku wynika, że Lisiński relacjonując to samo zdarzenie, przedstawił trzy różne wersje, a zanim oszustwo wyszło na jaw, zebrał na swoją fundację kilkaset tysięcy złotych.