Kategoria

Jest afera!

Sekcja: Jest afera!

Fot. Gov.pl via Wikipedia, CC BY 3.0 pl

Uwaga

Kuźmiuk: Dług publiczny tylko od stycznia do kwietnia wzrósł aż o 121 mld zł. Czy leci z nami pilot?

1. Ministerstwo finansów opublikowało informacje dotyczące sytuacji finansów publicznych w okresie styczeń-kwiecień 2025, z których wynika, że tylko w ciągu tych 4 miesięcy tego roku, dług publiczny wzrósł aż o 121 mld zł. Od stycznia 2024 roku, a więc od początku rządów Donalda Tuska do końca kwietnia 2025, zaledwie przez 16 miesięcy, dług publiczny naszego kraju liczony metodą unijną wzrósł aż o 441 mld zł, bowiem w samym roku 2024 wzrósł o ponad 320 mld zł. A więc na koniec kwietnia dług publiczny liczony metodą unijną wyniósł już ponad 2 biliony 130 mld zł i w relacji do PKB, bardzo szybko zbliża się do poziomu 60%, czyli jednego z tzw. kryteriów z Maastricht.

wola.policja.gov.pl

Uwaga

Włamał się do domu i zaczął strzelać. 40-latek w rękach policji

Intensywne czynności operacyjne policjantów z Woli przy udziale stołecznych antyterrorystów doprowadziły do zatrzymania 40-letniego mężczyzny podejrzanego o liczne przestępstwa. Ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawca włamał się do domu jednorodzinnego na tle rabunkowym, groził użyciem broni palnej pokrzywdzonemu, aż w końcu do niego strzelił. Zaraz po tym napastnik uciekł. Szeroko zakrojone poszukiwania policjantów doprowadziły ich do specjalnie w tym celu skonstruowanej kryjówki w piwnicy.

Fot. screenshot - YouTube (Radosław Sikorski - kanał oficjalny)

Skandal

Rosjanie zdewastowali polski pomnik. Sikorski atakuje… kierownictwo IPN

Na polecenie lokalnej prokuratury, władze kompleksu cmentarnego w Miednoje zdewastowały pomnik ofiar zbrodni katyńskiej. Do działań Rosjan odniósł się szef MSZ Radosław Sikorski, który podkreślił, że to „niedopuszczalne ingerowanie w prawdę historyczną”. Przy okazji postanowił też… zaatakować kierownictwo IPN.

Fot. screenshot - YouTube (wPolsce24)

Skandal

„To była nienawiść”. Kulisy napaści na posłów PiS

Poseł PiS Krzysztof Ciecióra opowiedział o wczorajszym ataku Jacka Kopczyńskiego na parlamentarzystów PiS w Sejmie. Polityk odniósł się też do dzisiejszego wystąpienia marszałka Szymona Hołowni podkreślając, że zaprezentowana przez niego wersja wydarzeń nie jest prawdziwa.

Fot. Gov.pl via Wikipedia, CC BY 3.0 pl

Uwaga

Kuźmiuk: Tusk wpadł do Sejmu, żeby wywołać awanturę w sprawie imigracji, ale mu się nie udało

1. Wczoraj ok. godz. 15 w Sejmie, niespodziewania zjawił się premier Tusk i próbował wywołać awanturę w ramach debaty dotyczącej zgody Sejmu w sprawie przedłużenia o kolejne 3 miesiące zakazu składania wniosków o azyl na granicy białorusko-polskiej. Ustawę wprowadzającą taką możliwość, Sejm przyjął miażdżącą większością blisko 4 miesiące temu (nie poparli jej tylko posłowie klubu Lewicy i koła Razem), więc było jasne, że w sprawie przedłużenia tego zakazu będzie podobnie, ale sztabowcy Platformy uznali, że przy tej okazji można, a nawet trzeba, zaatakować Prawo i Sprawiedliwość oraz kandydata na prezydenta dr Karola Nawrockiego. Po poniedziałkowej wieczornej tajnej naradzie w KPRM, razem z członkami sztabu Trzaskowskiego ustalono, że przy tej okazji wystąpi premier Tusk, a ponieważ nie ma żadnego limitu czasowego, to może do woli atakować obecną opozycję, a ta będzie miała zaledwie 5 min w wystąpieniu klubowym, żeby na ten atak odpowiedzieć.