Franciszkanie zaprosili okultystę na występ do kościoła
Satanizm w Kościele katolickim w Stanach Zjednoczonych. W kościele franciszkanów w Nowym Jorku wystąpił okultystyczny artysta, który wcześniej występował dla "Świątyni Szatana".
Kategoria
Sekcja: Jest afera!
Satanizm w Kościele katolickim w Stanach Zjednoczonych. W kościele franciszkanów w Nowym Jorku wystąpił okultystyczny artysta, który wcześniej występował dla "Świątyni Szatana".
„Ja powiedziałem, i mówię nadal, i niech się prawica wścieka: z Polski Niemców wyrzucili Rosjanie; Niemców, którzy po Żydach i Romach mieli ochotę wrzucić Polaków do krematoriów” - próbował się bronić” lider SLD Włodzimierz Czarzasty, który przed kilkoma dniami bronił żołnierzy radzieckich, którzy „wyzwalali Polskę”.
„Widzimy bardziej stanowczą Rosję, mocno inwestującą w nowoczesny sprzęt wojskowy, w tym broń nuklearną, łamiąc tym samym międzynarodowe traktaty. Widzimy zagrożenie cybernetyczne. I zmieniający się porządek światowych sił, gdzie bardzo rośnie pozycja Chin. Musimy być przygotowani na niewiadomą” - mówił sekretarz generalny NATO Jesn Stoltenberg.
Niezwykłymi wspomnieniami związanymi ze zmarłym niedawno rosyjskim dysydentem Władimirem Bukowskim, podzielił się Sławomir Wieczorek w rozmowie pt. „Wywiad z chuliganem”.
Dominika Kulczyk odniosła się do ostatnich spekulacji medialnych, mówiących o tym, że to właśnie ona będzie jedną z osób, które finansowo wesprą kampanię wyborczą Szymona Hołowni, który ma ogłosić swój start w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.
W niedzielę odbywały się w całym kraju wiece poparcia dla sędziego Pawła Juszczyszyna. Brali w nich udział między innymi sędziowie oraz znani działacze i politycy totalnej opozycji. We Wrocławiu na ulicach pojawił się Józef Pinior, były senator Platformy Obywatelskiej, oskarżony w dwóch procesach.
Zaskakujący wpis pojawił się na twitterze kontrowersyjnego dla wielu wyznawców islamu „Imama pokoju”. Mohamad Tawhidi zachwyca się w nim nad sytuacją w naszym kraju.
Czy w związku ze sprawą sędziego Pawła Juszczyszyna oraz protestami „w obronie sędziów”, dojdzie w Polsce do zmian w prawie, w związku z którymi za aktywność polityczną sędziowie będą dyscyplinowani? To całkiem możliwe. Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta przyznał, że analizowane są francuskie oraz niemieckie przepisy w tej kwestii.
Przeciwnicy polskiego rządu uwielbiają przedstawiać Polskę jako nietolerancyjny kraj, w którym tylko Polacy mogą spokojnie żyć. Tymczasem od pewnego czasu o różnego rodzaju incydentach słyszymy przeważnie w kontekście Niemiec lub chociażby Wielkiej Brytanii. W piątek do kolejnej antysemickiej napaści doszło w Londynie.
„Zdecydowałem się podjąć kroki prawne w obronie swojego dobrego imienia, bo te obrzydliwe kłamstwa, które powielają niektóre media, przekraczają już wszelkie granice” - ogłosił wczoraj marszałek Senatu Tomasz Grodzki.
Bolesne wieści docierają do nas z Francji. Władze miasta Rouen, które jest stolicą Normandii, wydały zgodę na sprzedaż czterech kościołów. Ceny nie są jeszcze znane, jednak już zaczęły napływać oferty.
Dramatyczne doniesienia z Burkina Faso. W niedzielę terroryści zaatakowali kościół protestancki na wschodzie kraju. Nie żyje co najmniej 14 osób. Wśród ofiar są także dzieci.
Od pewnego czasu, dla opozycji totalnej i jej sympatyków, największym z bohaterów jest sędzia Paweł Juszczyszyn. Sędziemu zarzuca się "działanie na szkodę państwa"; rzecznik dyscyplinarny uznał, że Juszczyszyn przekroczył swoje uprawnienia i przyznał sobie kompetencje do oceny prawidłowości, w tym legalności, wyboru członków KRS, tym samym uchybiając godności urzędu. Juszczyszyn został odwołany z delegacji przez prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Teraz na jego temat pojawiają się wprost szokujące informacje.
Dziś w całej Polsce miały miejsce manifestacje tzw. totalnej opozycji w obronie "nadzwyczajnej kasty". We Wrocławiu popis "mowy miłości" dał Władysław Frasyniuk.
"W końcu normalność zawitała do Rady Warszawy. Nie będzie tradycyjnego opłatka z udziałem duchownych w przerwie sesji rady miasta" - napisał na Twitterze dziennikarz "Gazety Wyborczej" Wojciech Karpieszuk.