Hołownia wyznaje: Uderzyłem księdza i rzuciłem go na tapczan
"Raz jeden z księży próbował przekroczyć moje granice, nie bardzo wiem nawet, o co mu chodziło, chyba chciał mnie objąć na pożegnanie, a może nie tylko to, w każdym razie dostał w mordę"-stwierdził Szymon Hołownia w rozmowie z Marcinem Prokopem.