Słowo Boże na poranek: Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!
'Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedno ziarno padło na drogę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je"
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
'Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedno ziarno padło na drogę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je"
Heretyków trzeba upominać: wymaga tego łagodność, miłosierdzie i troska o błądzących. Jednak gdy heretyk zapamiętale trwa w błędzie, tolerancja musi mieć kres.
Tomasz urodził się na zamku Roccasecca niedaleko Akwinu (Włochy) w 1225 r. Jego ojciec, rycerz Landulf, był z pochodzenia Lombardczykiem, matka zaś była Normandką. Kiedy chłopiec miał 5 lat, rodzice oddali go w charakterze oblata do opactwa na Monte Cassino. Jednak Opatrzność miała inne zamiary wobec młodzieńca. Z niewyjaśnionych przyczyn opuścił on klasztor i udał się do Neapolu, gdzie studiował na tamtejszym uniwersytecie. Tam zapoznał się z niedawno założonym przez św. Dominika (+ 1221) Zakonem Kaznodziejskim. Rok wstąpienia do tego zakonu nie jest bliżej znany. Święty miał wtedy ok. 20 lat. Spotkało się to z dezaprobatą rodziny. Wszelkimi sposobami, włącznie z dwuletnim aresztem domowym, próbowano zmienić jego decyzję; bezskutecznie. Wysłano nawet jego własną siostrę, Marottę, by mu dominikanów "wybiła z głowy". Tomasz jednak umiał tak do niej przemówić, że sama wstąpiła do benedyktynek.
Metropolita Kolonii, kard. Rainer Maria Woelki poinformował, że nie weźmie udziału w zbliżającym się zgromadzeniu niemieckiej „drogi synodalnej”. „Dla mnie droga synodalna dobiegła końca” – oświadczył purpurat podkreślając, że Kościół pilnie potrzebuje teologicznego wyjaśnienia tego trwającego od 2019 roku procesu w niemieckim Kościele.
Jako jałmużnik Ojca Świętego staram się biec do tych, którzy się źle mają – mówi kardynał Konrad Krajewski w obszernym wywiadzie dla Vatican News. Przyznaje, że funkcja jałmużnika papieskiego całkowicie zmieniła jego życie. Opowiada m.in. o tym, co powiedział mu Leon XIV, o nocy spędzonej z bezdomnymi, o wydawaniu ogromnych kwot na pomoc potrzebującym i życiowych wskazówkach papieża Franciszka. W Polsce ukazała się jego książka-przesłanie: „Idź i czyń dobro”.
W Warszawie skradziono wyjątkową figurkę Matki Bożej Róży Duchownej, którą sprowadzono do kapliczki przy ulicy Wysockiego na Targówku z Montichiari we Włoszech, gdzie Maryja objawiły się Pierinie Gilli. Do kradzieży doszło w nocy z piątku na sobotę. Sprawców wciąż poszukuje policja.
Błogosławieni Męczennicy Podlascy oddali życie za jedność Kościoła.
Jerzy urodził się 13 kwietnia 1871 roku w wielodzietnej rodzinie litewskiej, we wsi Lugine koło Mariampola na Litwie. Oboje rodzice umarli, gdy był małym dzieckiem. Był wychowywany przez swojego starszego brata Jana, niezwykle surowego i wymagającego człowieka. Pomimo kłopotów zdrowotnych i materialnych - często nie miał za co kupić podręczników - uczył się dobrze dzięki swojej niezwykłej pilności i pracowitości. Po kilku latach nauki na prawach eksternisty w gimnazjum (od 1883 r.) zachorował na gruźlicę kości. Musiał posługiwać się kulami. Choroba ta gnębiła go do końca życia. Już w gimnazjum pragnął zostać kapłanem. Jednakże dopiero w 1891 roku, jako dwudziestoletni młodzieniec, wstąpił do seminarium duchownego w Kielcach. Wówczas też zmienił swoje nazwisko z Matulaitis na Matulewicz.
I spoglądając na siedzących dokoła Niego, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką».
Czy rzeczywiście poza Kościołem nie ma zbawienia, a jeżeli tak, to jak tę tezę należy rozumieć? Pytanie to ma sens i warto się nim zajmować tylko pod tym warunkiem, że z Jezusem Chrystusem rzecz się ma naprawdę tak, jak głosi nowotestamentalne orędzie: że naprawdę jest On Synem Bożym, przez którego świat został stworzony i który dla nas stał się jednym z nas, ażeby nas wszystkich - ludzi wszystkich czasów, pokoleń i kultur - zaprosić, uzdolnić i prowadzić do życia wiecznego - pisze o. Jacek Salij OP.
Francuzi ponownie odkrywają znaczenie Cudownego Medalika. W ubiegłym roku odnotowano rekordową liczbę wiernych, którzy odwiedzili w Paryżu kaplicę przy Rue du Bac, gdzie w 1830 r. św. Katarzynie Labouré objawiła się Matka Boża. W sumie w 2025 r. modliły się tam niemal 3 mln osób. Tym samym, ta niepozorna kaplica stała się jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc we francuskiej stolicy.
Ks. Rafał Główczyński SDS to popularny w mediach społecznościowych duchowny, znany jako „ksiądz z osiedla”. Salwatorianin w swoim kapłańskim życiu nie unika inicjatyw, które budzą kontrowersje. Niedawno głośno było o założeniu przez niego profilu na platformie kojarzonej z sexworkingiem. Teraz zakonnik… wystąpi w programie „Zdrajcy”.
Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J. D. Vance wziął 23 stycznia udział w Marszu dla Życia w Waszyngtonie. W czasie swojego wystąpienia polityk porównał aborcję do ofiar z ludzi, składanych w ramach pogańskich rytuałów.
Wieloletni lider Pallotyńskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji, ks. Krzysztof Kralka poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że po dwuipółletnim urlopie zdecydował o opuszczeniu Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego (pallotyni) i „nie będzie pełnił funkcji kapłańskich”.
Pan Jezus jest prawdziwym człowiekiem. Skoro jednak jest On zarazem Synem Bożym, pojawia się pytanie, czy nie wynikają z tego jakieś realne konsekwencje dla Jego człowieczeństwa.