"A Twoją duszę miecz przeniknie...". Święto Matki Bożej Bolesnej
"Oto Ten przeznaczony jest na upadek... A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu" (Łk 2, 34a. 35).
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
"Oto Ten przeznaczony jest na upadek... A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu" (Łk 2, 34a. 35).
I chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. A gdy wszystko wykonał, stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy Go słuchają.
O nauce dyplomacji, zabiegach o pokój i dialog, a także o swej amerykańsko-peruwiańskiej tożsamości, a nawet o kibicowaniu podczas Mistrzostw Świata – to niektóre z wątków pierwszego wywiadu udzielonego przez Leona XIV dziennikarce „Crux”, Elise Ann Allen.
Z okazji przypadających w niedzielę 70. urodzin Ojca Świętego Leona XIV przypominamy ważne wydarzenia z pierwszych miesięcy jego posługi Piotrowej, które podkreślają zaangażowanie Papieża na rzecz pokoju, jego duchowość i bliskość z wiernymi.
Miłość do Ojczyzny i nieustanna modlitwa za nią - były niezwykle mocnymi rysami duchowości apostołki Bożego Miłosierdzia, św. Faustyny Kowalskiej. W „Dzienniczku” będącym zapisem jej mistycznych doświadczeń znajdujemy trzy fragmenty świadczące o tym, jak wiele wysiłku wkładała św. Faustyna w duchowy bój o swoją ziemską Ojczyznę, niemal w przededniu jednej z największych tragedii w dziejach Polski, jaką była hekatomba drugiej wojny światowej.
Kiedy w roku 70 Jerozolima została zdobyta i zburzona przez Rzymian, rozpoczęły się wielkie prześladowania religii Chrystusa, trwające prawie 300 lat. Dopiero po ustaniu tych prześladowań matka cesarza rzymskiego Konstantyna, św. Helena, kazała szukać Krzyża, na którym umarł Pan Jezus.
«Jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.»
„W Anglii można pójść do więzienia za modlenie się za życie nienarodzonych przed kliniką aborcyjną, tak jak w nazistowskich Niemczech proboszcz berlińskiej katedry [błogosławiony ks. Bernhard] Lichtenberg zmarł w areszcie Gestapo w 1943 po prostu dlatego, że modlił się za prześladowanych Żydów” – tak kard. Gerhard Müller wypowiedział się o sytuacji we współczesnej Wielkiej Brytanii w przemówieniu, które wysłał na konferencję „Le Tavole di Assisi”, która odbywała się 6-7 września w Asyżu. Tematem konferencji była „Nowa amerykańska prezydentura. Tron i ołtarz ponownie razem? Szansa dla chrześcijańskiego Zachodu?”
Jan urodził się ok. 349 r. (jak uważają katolicy) lub ok. 347 r. (jak podają prawosławni) w Antiochii, ówczesnej metropolii prowincji syryjskiej, jednym z największych miast świata. Pochodził z możnej rodziny. Jego ojciec był oficerem cesarskim. Wcześnie osierocił syna. Wszechstronne wykształcenie zapewniła Janowi matka. U jej boku wiódł życie na pół mnisze. Rozczytywał się w klasykach i uczył się ich na pamięć. Lubił jednak także rozrywkę i nie gardził młodzieńczymi figlami.
«Nie ma drzewa dobrego, które by wydawało zły owoc, ani też drzewa złego, które by dobry owoc wydawało. Po własnym owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia, ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta.»
Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej rozmawiał z dziennikarzami przy okazji odbywającego się w Watykanie kongresu Papieskiej Akademii Teologicznej. Odniósł się zarówno do sytuacji w Gazie, jak też do wydarzeń w Polsce i na Ukrainie.
Piekary to największe śląskie sanktuarium maryjne. Jego początki sięgają II połowy XVII w. i wiążą się z obrazem Matki Bożej, namalowanym przez nieznanego malarza na początku XVI w. Obraz ten zyskał sławę w 1676 roku, kiedy to w Tarnowskich Górach wybuchła epidemia, która ustąpiła dopiero po złożeniu przez mieszkańców tego miasta obietnicy odbywania corocznej pielgrzymki do Piekar. Kilka lat później obraz Matki Bożej uznano za cudami słynący i przeniesiono do kościoła Świętego Krzyża w Opolu, w którym znajduje się do dziś. W Piekarach znajduje się natomiast jego replika z XVII w., która szybko również zasłynęła łaskami. Przedstawia ona Maryję trzymającą Dzieciątko na lewej ręce, w prawej zaś - jabłko. Autor obrazu wzorował się prawdopodobnie na ikonach bizantyjskich.
"Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Jak możesz mówić swemu bratu: „Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku”, podczas gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka brata swego"
Imię Maryi czcimy w Kościele w sposób szczególny, ponieważ należy ono do Matki Boga, Królowej nieba i ziemi, Matki miłosierdzia. Dzisiejsze wspomnienie - "imieniny" Matki Bożej - przypominają nam o przywilejach nadanych Maryi przez Boga i wszystkich łaskach, jakie otrzymaliśmy od Boga za Jej pośrednictwem i wstawiennictwem, wzywając Jej Imienia.
„Jedyne, co Charlie kiedykolwiek robił, to prowadzenie rozmów z ludźmi. Nie obrażał nikogo. Przedstawiał argumenty. Debatował. Nie był w żaden sposób ekstremistą. Każdy, kto znał Charliego osobiście, kochał go. Takim był facetem. A mimo to zabili go. Jestem wściekły i zrozpaczony w równym stopniu. Nie mogę wyrazić słowami, jak się czuję. Może to i lepiej” – w ten sposób katolicki publicysta i komentator Matt Walsh zareagował na zabójstwo Charliego Kirka, założyciela konserwatywnej organizacji Turning Point USA.