Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Fot. screenshot - YouTube (Przyjaciele Oblubieńca)

Wiara

Ks. dr Piotr Spyra: Same przykazania nie wystarczą!

Historia bogatego młodzieńca pokazuje, że zachowywanie przykazań to nie wszystko. Każdy z nas, jeśli jest wrażliwy na życie duchowe, czuje wewnętrznie, że jesteśmy stworzeni do wyższych rzeczy. Prawdziwe życie wiary zaczyna się dopiero, gdy przekroczymy granicę wewnętrznego komfortu i spokoju, stając się ubogim w duchu i doświadczając wtedy największej czułości i troski Boga.

Fot. Wikipedia (domena publiczna)

Kościół

Św. Stefan – ,,król apostolski’’ i wojownik węgierskiej niezależności

Stefan był synem księcia węgierskiego Gejzy i Adelajdy - córki księcia polskiego Mieszka I. Urodził się w ówczesnej stolicy Węgier, Ostrzychomiu (Esztergom) ok. 969 r. Według legendy chrztu udzielił mu św. Wojciech, biskup czeskiej Pragi, czczony jako patron Polski. Biskup Wojciech udzielił natomiast na pewno młodemu księciu sakramentu bierzmowania. W 995 roku Stefan poślubił bł. Gizelę, siostrę św. Henryka II, cesarza Niemiec. Po śmierci ojca w 997 r. i pokonaniu wielmożów objął rządy.

To ona przepowiedziała Cud nad Wisłą. Ważne proroctwo dla Polski

Wiara

To ona przepowiedziała Cud nad Wisłą. Ważne proroctwo dla Polski

Papież Paweł VI zapytany o to, czego najbardziej potrzebuje ludzkość w dzisiejszych czasach, odpowiedział, że potrzebuje żywych świadków Chrystusa, czyli prawdziwych świętych. To zaś osiąga się jedynie na drodze praktykowania cnót chrześcijańskich. Ojciec Święty Jan Paweł II często wzywa wiernych do zapoznawania się z życiem świętych w celu pogłębiania wiary, aby w ten sposób nasze życie stawało się bardziej sensowne i pożyteczne. Jedną z naszych polskich kandydatek na ołtarze jest Sł. B. Wanda Malczewska. Osoba świecka. Mistyczka. Zaszczycona objawieniami i wizjami, w czasie których miała liczne spotkania z Chrystusem i Matką Bożą.

zdjęcie ilustracyjne

Wiara

Autentyczny cud nad Wisłą

W nocy z 14 na 15 sierpnia dokonuje się cudowne objawienia Matki Bożej w wizerunku Patronki Warszawy Matki Bożej Łaskawej. „Matka Łaskawa pojawia sie na niebie przed świtem, monumentalna postać, wypełniająca swoją Osobą całe ciemne jeszcze niebo. Ukazuje się odziana w szeroki, rozwiany płaszcz, którym osłania stolice. Zjawia się w otoczeniu husarii, polskiego zwycięskiego wojska, które pod Wiedniem z hasłem „W imie Maryi” rozegnało pogańskie watahy. Matka Boża trzyma w swych dłoniach jakby tarcze, którymi osłania miasto Jej pieczy powierzone” - opisuje tamten cud jezuita o. Józef Maria Bartnik.

fot. pixabay.com

Wiara

Ks. Ryszard Winiarski: Kto jest moim nieprzyjacielem?

Każdy, kto zabiera mi czas, zdrowie, pieniądze, siły, nadzieje i pokój wewnętrzny. Każdy, kto chce odebrać mi życie lub bliskich mi ludzi. Każdy, kto nastaje na moje poglądy lub chce pogwałcić moje sumienie. Każdy, kto mnie poniża lub pomniejsza. Każdy, kto mnie lekceważy lub ośmiesza. Każdy, kto usiłuje mnie wykorzystać choćby w najmniejszy sposób. Każdy, kto traktuje mnie jak środek do celu. Każdy, kto niszczy moje plany lub narzuca mi swoją wolę. Każdy, kto nie szanuje wartości bliskich memu sercu. Każdy, kto bluźni mojej wierze i mojemu Bogu. Każdy, kto sieje zamęt w mojej duszy albo sumieniu. Każdy, kto mi odbiera możliwości podarowane przez samego Boga.

Fot. screenshot - YouTube (Archidiecezja Krakowska)

Kościół

,,Pogrzeby’’ Matki Bożej w całej Polsce

Już jutro będziemy przeżywać uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Przygotowując się do tej uroczystości, w różnych regionach Polski organizowane są niezwykłe nabożeństwa nazywane „pogrzebami” Matki Bożej.

Fot. screenshot - YouTube (Salve TV)

Kościół

Tomasz Terlikowski: Św. Maksymilian nie był pluszowym misiem!

Kościół wspomina dziś jednego z najważniejszych świętych XX wieku, człowieka, którego wiara zmieniła oblicze nazistowskiego obozu koncentracyjnego udowadniając, że nawet w Auschwitz było miejsce na miłość. Święci często są widziani przez nas jako „lukrowane baranki”. Tomasz Terlikowski, autor najbardziej znanej w Polsce biografii św. Maksymiliana wskazuje jednak, że założyciel Rycerstwa Niepokalanej nie był „pluszowym misiem”.

Po śmierci odwiedził matkę. Niezwykły list Marii Kolbe

Wiara

Po śmierci odwiedził matkę. Niezwykły list Marii Kolbe

W tomie z serii Chrześcijanie pod redakcją bp. B. Bejze opublikowane są listy Marii Kolbe, matki św. Maksymiliana. Jeden z tych listów napisany w okresie okupacji zawiera opis nadzwyczajnego spotkania. Maria Kolbe pisze, że w 1941 r., wkrótce po męczeńskiej śmierci swojego syna, o której wtedy jeszcze nie wiedziała, po przebudzeniu rozpoczęła poranną modlitwę. W pewnej chwili usłyszała delikatne pukanie do drzwi, odwróciła się i zdumiona zobaczyła swego syna Maksymiliana ubranego w franciszkański habit. Był radosny, uśmiechnięty, nadzwyczajnie piękny i promieniujący przedziwną jasnością. Pani Kolbe zaniemówiła z radości i zapytała po chwili milczenia: Synu, czy Niemcy ciebie wypuścili? Maksymilian przeszedł przez pokój, zbliżył się do okna i powiedział: Nie martw się o mnie, mamo. Tam, gdzie jestem, jest pełnia szczęścia. Po wypowiedzeniu tych słów nagle znikł. Maria Kolbe natychmiast zrozumiała, że jej syn umarł i przyszedł, aby ją o tym poinformować. Dopiero później przyszła pocztą o