Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Fot. via: str.crestin-ortodox.ro

Wiara

Śmierć i Zmartwychwstanie Chrystusa w różnych tradycjach chrześcijańskich

- Łatwo zauważyć, że od czasu Soboru Watykańskiego II znaczenie Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa w teologii katolickiej znacznie przybliżyła się do teologii Kościołów wschodnich. Praktyka jednak wiele jeszcze pozostawia do życzenia. Nie chodzi tutaj bynajmniej o deprecjonowanie znaczenia Męki i Śmierci Chrystusa oraz ich odkupieńczej roli. Rozpamiętywanie Męki i Śmierci Chrystusa jest bowiem głęboko zakorzenione w tradycji zachodniego chrześcijaństwa, tak u katolików, jak u protestantów. Natomiast problemem praktycznym pozostaje celebracja Zmartwychwstania Chrystusa, które jest najważniejszym wydarzeniem całego roku liturgicznego. Chociaż Kościół rzymskokatolicki naucza, że Wielkanoc jest najważniejszym świętem całego roku liturgicznego, to w praktyce w wielu krajach świata wierni bardziej przygotowują się do Bożego Narodzenia, które ma dla nich większe znaczenie niż Wielkanoc. Powodem tego stanu rzeczy w dużej mierze nie są bynajmniej poglądy teologiczne wiernych, ale ich osobiste

Fot. via www.1944.pl/historia/powstancze-biogramy/Jozef_Stanek

Świadectwo

Dziś wspomnienie bł. ks. Józefa Stanka, prezbitera i męczennika - określanego przez Niemców jako "główny bandyta Powstania Warszawskiego"

Józef Stanek urodził się w 1916 r. w Łapszach Niżnych w diecezji krakowskiej, na pograniczu polsko-słowackim. Był ósmym, najmłodszym dzieckiem Józefa i Agnieszki, którzy zajmowali się rolnictwem. W 1923 r. rodzinę nawiedziła tragedia. Epidemia tyfusu w ciągu dziewięciu miesięcy pochłonęła życie obojga rodziców i dwóch dziadków. Opiekę nad Józefem przejęło starsze rodzeństwo, w szczególności 34-letnia najstarsza siostra Stefania i brat Wendelin.

Fot. screenshot - YouTube (Radio Nadzieja)

Kościół

Heretycki dokument belgijskich biskupów. Kard. Müller: To rażące odejście od wiary Kościoła

20 września biskupi Belgii z rejonu Flandrii opublikowali dokument aprobujący związki homoseksualne, opowiadający się za „duszpasterską bliskością z osobami homoseksualnymi” oraz zawierający sugestie dotyczące błogosławieństwa dla par tej samej płci. Kard. Gerhard Müller wydał oświadczenie potępiające „heretycką”, jak to określił, decyzję flamandzkich hierarchów i jednocześnie zaznaczył, że jest ona „diametralnie przeciwna Słowu Bożemu o małżeństwie, rodzinie i stworzeniu człowieka jako kobiety i mężczyzny”.

Fot. screenshot - YouTube (RCTV)

Wiara

Tak wyglądała ostatnia noc Ojca Pio

Kilka minut po godzinie dwudziestej pierwszej, 22 września 1968 roku, gdy o. Mariano opuścił [przylegającą do pokoju Ojca Pio] celę nr 4, wszedłem do niej. Ojciec Pio przez aparat podsłuchowy wezwał mnie do swojej celi. Leżał w łóżku na prawym boku. Zapytał mnie tylko którą godzinę wskazuje budzik ustawiony na małej komodzie. Z jego zaczerwienionych oczu otarłem małą łzę i powróciłem do celi nr 4, by czuwać przy włączonym aparacie podsłuchowym.

Fot. via marsz.org

Cywilizacja śmierci

„Dziecko w sercu Krakowa” – wielki marsz już w niedzielę

W niedzielę 25 września ulicami Krakowa, pod tegorocznym hasłem przewodnim „Dziecko w sercu Krakowa”, przejdzie VIII Marsz dla Życia i Rodziny. Marsz wyruszy w stronę Rynku Głównego o godzinie 12.00 z Placu Matejki. Idąc w krakowskim Marszu chcemy zwrócić uwagę na niebezpieczeństwo zatracania we współczesnym świecie zrozumienia pięknego daru, jakim jest każde dziecko. Chcemy jednocześnie zaprotestować przeciwko promowaniu cywilizacji śmierci, objawiającej się różnymi sposobami walki z ludzkim życiem i z godnością każdego człowieka.

Ojciec Pio, bat na ateistów, znak dany przez Boga

Kościół

Ojciec Pio, bat na ateistów, znak dany przez Boga

W życiu wielu świętych mistyków odnotowano przypadki bilokacji, czyli stanu, w którym dana osoba znajduje się równocześnie w dwóch różnych miejscach, nieraz oddalonych od siebie o tysiące kilometrów. Jest to jedno z najbardziej tajemniczych zjawisk w życiu mistyków.

Fot. via Pixabay.com

Wiara

Jak nie czytać Pisma Świętego na swoją zgubę

Jak należy prawidłowo podejść do tłumaczenia Pisma sw.? Czy Słowo Boże samo w sobie jest dla każdego wystarczająco zrozumiale w osobistym czytaniu? Czy można zdać się na prowadzenie przez Ducha Świętego w czasie lektury i uzyskać w ten sposób pewność, ze ani inny człowiek, ani nasza fantazja nie wprowadza nas w błąd?