Słowo Boże na poranek: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem
"Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie"
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
"Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie"
Filip pochodził z Betsaidy nad Jeziorem Galilejskim. Był uczniem Jana Chrzciciela. Powołany przez Jezusa, został jednym z dwunastu Jego uczniów:
Szwajcarski biskup Marian Eleganti powiedział w rozmowie z portalem „AdVaticanum”, że napisał w liście Leonowi XIV o problemie szerzącego się homoseksualizmu wśród duchowieństwa katolickiego. Dodał, że nie jest to kwestia jedynie jego „własnych subiektywnych wrażeń czy duszpasterskiego doświadczenia, ale czystej statystyki”.
Stolica Apostolska opublikowała list, jaki w listopadzie 2024 roku Dykasteria Nauki Wiary skierowała do niemieckiego episkopatu. W liście tym Watykan jednoznacznie odrzucił propozycję niemieckich biskupów dot. wprowadzenia rytualnych błogosławieństw par żyjących w związkach jednopłciowych.
Dewastacje świątyń, napaści na duchownych i profanacje symboli religijnych – to nie odosobnione incydenty, lecz zjawisko o rosnącej skali. Najnowsze dane przywoływane w debacie publicznej wskazują, że „w Polsce co 3 dni dochodzi do ataku na chrześcijan”, a wiele z tych przypadków nie przebija się do głównego nurtu informacji.
Kuria Diecezjalna w Drohiczynie podjęła zdecydowane działania wobec ks. Beniamina Sęktasa, którego aktywność publicystyczna w ostatnich miesiącach wywołała szeroką dyskusję. Duchowny, znany z ostrych wypowiedzi dotyczących części hierarchii Kościoła, został oficjalnie upomniany i zobowiązany do zaprzestania publikacji o podobnym charakterze.
Jak donoszą media, w odpowiedzi na rosnące zagrożenie niektórzy duchowni zaczęli wprowadzać środki ostrożności. Przełożony wspólnoty asumpcjonistów w Jerozolimie, Jean-Luc Eckert, przyznał wprost: „Poprosiłem braci i siostry, aby zachowali szczególną ostrożność, unikali noszenia krzyża lub habitu w widoczny sposób oraz przebywania samotnie w niektórych miejscach”.
Stanisław Sołtys urodził się 27 września 1433 r. w Kazimierzu, wówczas miasteczku pod Krakowem. Jego ojciec, Maciej, był tkaczem, a zarazem rajcą miejskim. Stanisław ukończył teologię na Akademii Krakowskiej. W 1456 r. wstąpił do klasztoru Kanoników Regularnych Laterańskich przy kościele Bożego Ciała w Krakowie.
Anioł urodził się w 1185 r. w żydowskiej rodzinie w Jerozolimie. Jego matka przeszła na chrześcijaństwo i ochrzciła swoje dzieci - bliźniaków Anioła i Jana. Rodzice wcześnie zmarli, a bracia po ukończeniu 18 lat wstąpili do klasztoru na Górze Karmel.
"Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka"
Pan Jezus uzdrawiał niewidomych, głuchych, trędowatych i sparaliżowanych, uwalniał od duchów nieczystych i różne inne cuda czynił. Zatem jakiego innego znaku oczekiwali od Niego ci, którzy mówili: "Nauczycielu, chcielibyśmy jakiś znak widzieć od Ciebie?" I dlaczego ta prośba tak oburzyła Pana Jezusa?
Otwartość na przesłanie Biblii w Stanach Zjednoczonych rośnie, ale głębokie zaangażowanie w jej lekturę wróciło do poziomów zbliżonych do 2024 roku. Tak wynika z dorocznego raportu „State of the Bible”, opublikowanego przez Amerykańskie Towarzystwo Biblijne (American Bible Society).
Jest coś symbolicznego w tym, że były Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, niegdysiejszy biskup gorzowski a potem metropolita przemyski, odszedł właśnie w dniu święta Matki Boskiej Królowej Korony Polski. W jednej ze swoich wypowiedzi definiował patriotyzm jako chrześcijańską miłość do Ojczyzny, opartą na triadzie: „Bóg – Honor – Ojczyzna”. Zawsze powtarzał, że zdrowy patriotyzm niesie ze sobą zobowiązanie do szacunku dla własnej historii i kultury, co musi łączyć się w nierozerwalny sposób z otwarciem na drugiego człowieka, w szczególności ludzi nacji sąsiadujących z Polską. Według arcybiskupa Michalika, to właśnie owo otwarcie na drugiego człowieka innej nacji jest warunkiem zabezpieczenia przed niebezpiecznym typem nacjonalizmu, który stawia własny naród ponad inne, a tym samym przyzwala na łamanie Bożych przykazań.
W wieku 85 lat zmarł wczoraj były przewodniczący KEP, emerytowany metropolita przemyski abp Józef Michalik. O śmierci w poruszający sposób mówił jeszcze w swojej wydanej w 2015 roku biografii. Podkreślał, że się jej nie boi, a przeciwnie, nawet tęskni za dniem, w którym spotka się z Panem. „Skoro wierzę Jezusowi, to wiem. Chociaż to na razie jest wiedza zakryta, misterium. Wiem jednak na pewno, że to, co jest po drugiej stronie, przerośnie moje najśmielsze oczekiwania” – mówił w poruszającym wyznaniu.
"Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca"