Proroctwa dla Polski, uchroni nas Maryja!
W obliczu przepowiadanych dla świata katastrof Polska nie zostanie cudem uratowana, ale będzie państwem, które ucierpi w nich najmniej.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
W obliczu przepowiadanych dla świata katastrof Polska nie zostanie cudem uratowana, ale będzie państwem, które ucierpi w nich najmniej.
Przyszłość Kościoła może wyrosnąć i wyrośnie z tych, których korzenie są głębokie i którzy żyją z czystej pełni swojej wiary. Nie wyrośnie z tych, którzy dostosowują się jedynie do mijającej chwili ani z tych, którzy tylko krytykują innych i zakładają, że sami są nieomylnymi prętami mierniczymi; nie wyrośnie z tych, którzy podejmują łatwiejszą drogę, którzy unikają pasji wiary, twierdząc, że wszystko, co stawia im wymagania, co ich uraża i zmusza ich do poświęcenia siebie jest nieprawdziwe i nieaktualne, despotyczne i legalistyczne.
O tym, że Kościół jest wspólnotą, w której każdy ma swoje miejsce przekonują pielgrzymi przybywający na Jasną Górę na uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Pielgrzymowanie wpisuje się też w duchowe przygotowania do Roku Świętego Jubileuszu 2025. Organizatorzy pielgrzymek, zarówno pieszych, jak i rowerowych, wyrażają radość, że na rekolekcje w drodze zdecydowało się więcej osób niż rok temu.
Kościół wspomina dziś w swojej liturgii świętą Teresę Benedyktę od Krzyża (Edytę Stein), zamordowaną przez Niemców w komorze gazowej karmelitańską mistyczkę i męczennicę, którą czcimy jako patronkę Europy. Przypominamy wywiad z Panią Prof. dr hab. Anną Grzegorczyk, przewodniczącą Rady Programowej Centrum Badań im. E. Stein w Poznaniu, kierownikiem Zakładu Semiotyki Kultury Instytutu Kulturoznawstwa UAM o św. Edycie Stein (św. Teresa Benedykta od Krzyża) opublikowany w "Głos Karmela" (nr.6/2012).
Ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu wzbudziła ogromne kontrowersje. Zakończenie Olimpiady obyło się jednak bez kontrowersyjnych bądź bulwersujących scen. W pewnym momencie wyraźnie pokazano Krzyż. Czy to próba zatarcia złego wrażenia po parodii Ostatniej Wieczerzy?
Niezgoda, kwestionowanie, narzekanie: same w sobie nie stanowią problemu. W judaizmie mamy ważne pojęcie „produktywnego konfliktu" - tego, co ja nazwałabym „zdrową niezgodą" – pisze w komentarzu dla Centrum Heschela KUL dr Faydra Shapiro, dyrektor Izraelskiego Centrum Relacji Żydowsko-Chrześcijańskich, komentując Ewangelię z niedzieli 11 sierpnia.
Facebook usunął profil prof. Richarda Dawkinsa. Nie podano oficjalnego powodu, ale były wykładowca Uniwersytetu Oksfordzkiego jest przekonany, że to kara za to, iż komentując igrzyska olimpijska w Paryżu stwierdził, że genetyczni mężczyźni nie powinni walczyć z kobietami.
Niezwykłe okoliczności męczeńskiej śmierci, poniesionej 10 sierpnia 258 r., rozbudziły w Kościele rzymskim niezwykły kult Wawrzyńca. Św. Augustyn pisze, że jak Jerozolima szczyci się św. Szczepanem, tak Rzym jest dumny ze św. Wawrzyńca. Największy zaś poeta starożytnego chrześcijaństwa, Prudencjusz (+ 440), w natchnionych strofach podaje, że bohaterska śmierć Wawrzyńca zadała cios bałwochwalstwu, które od tego czasu zaczęło chylić się ku upadkowi aż do ostatecznego zwycięstwa Chrystusowego Kościoła.
"Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie samo jedno, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity".
W polskich kościołach i prywatnej modlitwie polskich katolików na stałe zagościł zwyczaj odmawiania modlitwy do św. Michała Archanioła, ułożonej w 1884 roku przez papieża Leona XIII. Większość z nas dobrze zna tekst tej modlitwy, w której prosimy o obronę w walce z szatanem. O tym, jak bardzo tej obrony potrzebujemy, świadczą okoliczności, w jakich papież Leon XIII ułożył jej słowa.
„Niech pani minister Nowacka przeczyta art. 12 ust. 2 Ustawy o systemie oświaty. Użyte tam sformułowanie ‘w porozumieniu’ oznacza, że powinna być zgoda tych podmiotów. Natomiast nikt Kościoła i związków wyznaniowych o zgodę nie pytał” – podkreśla kierownik Katedry Katechetyki Fundamentalnej i Materialnej UKSW ks. prof. Piotr Tomasik, komentując skandaliczne rozporządzenie minister edukacji narodowej.
Pytanie: Rekolekcjonista mówił bardzo pięknie o miłosierdziu Bożym. Ale pomyślałem sobie wtedy, że Ewangelia uczy również o piekle. Jak pogodzić ze sobą obraz Boga przebaczającego z obrazem Boga mściciela, który wymierza straszliwą karę grzesznikowi? To raz. A po drugie: ja nie wyobrażam sobie, żebym mógł być szczęśliwy w niebie, mając świadomość, że choćby jeden człowiek jest skrajnie nieszczęśliwy. Bo jak mi wiadomo, o karze potępienia wiecznego uczy Kościół, że skrajnie unieszczęśliwia człowieka. Zresztą i Ewangelia mówi, że będzie tam „płacz i zgrzytanie zębów”.
„Sądzę, że dzisiaj musimy przemyśleć na nowo tradycyjne – i na nasze czasy niezrozumiałe – uwarunkowania etyczne dotyczące homoseksualizmu” – powiedział ksiądz Maurizio Chiodi w wywiadzie dla niemieckiego portalu „katholisch.de”. Ks. Chiodi jest od 2017 r. członkiem Papieskiej Akademii Życia, a niedawno został mianowany członkiem grupy badawczej w Watykanie ds. „teologicznych kryteriów i synodalnych metodologii na rzecz wspólnego rozeznania kontrowersyjnych kwestii doktrynalnych, duszpasterskich i etycznych”.
Traktowanie św. Edyty Stein jako mistyczki wcale nie jest czymś zupełnie nowym, aczkolwiek niezbyt częstym. Poruszenie więc problematyki mistyki w kontekście duchowości osoby, która nie jest powszechnie kojarzona z mistyką, stwarza możliwość uczynienia kolejnego kroku naprzód w kierunku zmiany raczej powszechnego, choć niesłusznego, myślenia o elitarności mistyki. Mistyka owszem jest elitarna, ale nie wynika to z jej natury.