Mistyczne doświadczenie powodem abdykacji Benedykta XVI
Podczas jednej z niedawnych prywatnych rozmów Benedykt XVI miał wyjawić powody swojej decyzji o abdykacji.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Podczas jednej z niedawnych prywatnych rozmów Benedykt XVI miał wyjawić powody swojej decyzji o abdykacji.
Św. Maksymilian Maria Kolbe pisze do Matki z Rzymu, 1 VII 1914: „W końcu tego roku szkolnego Ojciec święty [św. Pius X, patron dnia dzisiejszego 22 sierpnia 2016] wyraził listownie swoje zadowolenie z alumnów uniwersytetu "Gregorianum" i na dowód tego dał trzy medale złote dla tych doktorów, którzy najlepiej złożą doktorat. List ten przeczytał nam O. Rektor uniwersytetu na podwórcu uniwersyteckim. Na dowód wdzięczności zaś grzmot oklasków rozległ się po przeczytaniu listu, a po południu nie było wykładów. A co ważniejsza: Ojciec święty nakazał teraz wszystkim, którzy otrzymują jakikolwiek stopień akademicki, złożyć przysięgę przeciw modernizmowi toteż i ja w tym samym dniu, w którym składałem egzamin, złożyłem także wraz z innymi tę przysięgę w kościele św. Ignacego. Przedtem przysięga ta tyczyła tylko tych, co otrzymywali doktorat; teraz zaś została rozszerzona na wszystkie stopnie akademickie.” (Pisma św Maksymiliana tom I; 13)
POTĘGA RÓŻAŃCA PRZED WYSTAWIONYM NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENTEM
o. Augustyn Węgrzyn, cystersBył zimny, dżdżysty jesienny dzień 2004 roku. Wróciłem z podróży samochodem pod kościół św. Tomasza Kantuaryjskiego w Sulejowie, w którym jestem proboszczem i przeorem klasztoru cysterskiego. Zauważyłem człowieka zasmuconego i skostniałego z zimna stojącego przy drzwiach kościoła. Podszedł do mnie i zapytał, czy jestem tu księdzem i czy mógłbym mu otworzyć kościół, bo on chciał sprawdzić, czy w tym kościele, w murze pod chórem znajduje się dziura w ścianie. Popatrzyłem się na niego ze zdziwieniem i mówię mu, że kościół mogę mu otworzyć, ale dlaczego nie interesuje Pana kościół, tylko akurat dziura w ścianie? Odpowiedział, że to jest dla niego bardzo ważne.
Wychowanie młodego pokolenia w duchu pojednania i tolerancji to wielkie zadanie chrześcijaństwa, a więc także naszego Kościoła – mówi abp Marian Jaworski.
Życie jest wędrówką przez czas w kierunku sądu.Oczywiście, wielu ucieka w błędne światopoglądy inaczej sprawy ostateczne przedstawiające - liczne są zastępy ślepych przewodników ślepców.Sąd jest. A sędzią będzie sam człowiek, który jasno zobaczy konsekwencje swoich złych i dobrych czynów. Każdy osądzi swoje życie i uzna czy jest godny wejść do królestwa bożego, do nieba, do raju.Chrześcijaństwo to religia tożsamości, religia imienia, osobności - osoby. Bóg zostawia ludziom ostateczną sprawiedliwość, szanuje ich wolny, odrębny od Siebie byt, ich wolność naprawdę szanuje.Życie to pielgrzymka przez czas w kierunku śmierci, ale umiera tylko ciało. Dziś wspominana Maryja, została z ciałem wzięta do nieba, do bożego królestwa, do raju. Maryja była godna królestwa bożego od razu i zawsze. My z naszymi grzechami i słabościami, nie jesteśmy godni i gotowi. Święci są gotowi. Życie na ziemi to możliwość dojścia do świętości.W życiu każdego człowieka są okresy radości i są okresy cierpienia,nie da
Na stronie internetowej diecezji Slavonski Brod napisano "Pod przykrywką sportu są wprowadzane działania anty-katolickie, takie jak joga". Przestroga dotyczy to włączenia ćwiczeń jogi do programu edukacyjnego "Lato w Brodzie" jaki w ubiegłym tygodniu promowały media.
Rekolekcje z ojcem Johnem Bashoborą przyciągnęły prawdziwe tłumy wiernych.
Przywódca Kazachstanu dziś rozpoczął wizytę dyplomatyczną w naszym kraju.
Poniedziałek, 22 sierpnia 2016, Wspomnienie obowiązkowe Najświętszej Maryi Panny Królowej
Wczoraj miały miejsce kolejne wielkie rekolekcje charyzmatyka o Johna Bashobory. Dlaczego w Polsce organizuje się rekolekcje, przeprowadzane przez księży z Afryki? To już nie ma polskich księży, czy też są oni uważani za niewartych uwagi?
Najwyższy czas by ktoś napisał krytycznie o "narodowym księdzu". wezmę to na siebie! Ksiądz Międlar wpisuje się w rosyjską strategię rozbijania jedności KK w Polsce. odsyłam do słów rosyjskiego stratega euroazjatyzmu Aleksandra Dugina: „Rosja w swoim geopolitycznym oraz sakralno-geograficznym rozwoju nie jest zainteresowana istnieniem niepodległego państwa polskiego w żadnej formie. Nie jest też zainteresowana istnieniem Ukrainy. Nie dlatego, że nie lubimy Polaków czy Ukraińców, ale dlatego, że takie są prawa geografii sakralnej i geopolityki. Polska musi wybrać – albo tożsamość słowiańska albo katolicka”.
Z Haliną Łabonarską rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler