Chciałam zabić własne dziecko. Uratował je Jezus
Ta historia zaczęła się w maju 2000 roku, kiedy mój lekarz stwierdził, że jestem w ciąży. To było jak grom z jasnego nieba, dla mnie i dla lekarza. Miałam już troje dzieci w wieku 15, 13 i 9 lat. Podczas ostatniego porodu omal nie umarłam wraz z dzieckiem i lekarz powiedział, że nie powinnam już mieć więcej dzieci, bo każdy następny poród będzie zbyt dużym obciążeniem dla mojego organizmu (przy dwu pierwszych porodach miałam krwotoki, trzeci po 25 godzinach odbył się poprzez cesarskie cięcie, a lekarze wiele godzin ledwo utrzymywali mnie przy życiu).