Ks. Paweł Bortkiewicz dla Frondy: Przeżyć karnawał i nie oszaleć
Luiza Dołęgowska, Fronda.pl: Trwa okres karnawału. Czy taniec i huczne zabawy, w czasie których nie brakuje alkoholu, można spędzić tak, by nie popełnić grzechu?
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230427
Luiza Dołęgowska, Fronda.pl: Trwa okres karnawału. Czy taniec i huczne zabawy, w czasie których nie brakuje alkoholu, można spędzić tak, by nie popełnić grzechu?
Arabskie słowo dżihad znaczy „oddawać swe siły dla Allaha”. Rozumie się przez to całkowite zaangażowanie słowem i czynem, mobilizację swoich sił, swojego czasu, swojego mienia i stanowczo również broni. Dżihad jest też tłumaczony jako „święta wojna” ponieważ to Allah dał rozkaz do tej „misja miecza”, on jej towarzyszy i prowadzi do zwycięstwa. W islamskim prawie pojęcie to dotyczy walki przeciw niewiernym, nie-muzułmanom.
W środę premier Beata Szydło rozmawiała przez telefon z szefową brytyjskiego rządu, Theresą May. Jak relacjonował rzecznik polskiego rządu, Rafał Bochenek, rozmowa dotyczyła m.in. zabezpieczenia praw socjalnych Polaków na Wyspach oraz współpracy wojskowej i partycypacji Brytyjczyków w unijnym budżecie.
Fronda.pl: Media obiegła wczoraj informacja o dokumencie, który 16 grudnia miał zostać przygotowany przez PO oraz Nowoczesną, a w którym wzywano Brukselę do interwencji w Polsce. Zaskoczyła Pana ta informacja, czy też spodziewał się Pan takiego zachowania po posłach opozycji?
W porannej audycji Polskiego Radia profesor Zdzisław Krasnodębski, europoseł PiS, komentował wybór Włocha Antonio Tajaniego na nowego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego.
Fronda.pl: Ostatnio członkowie partii Zmiana protestowali przeciw obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Jakby Pan skomentował tę postawę?
Fronda.pl: Jarosław Kaczyński powiedział, że widać oznaki powstawania w Europie Środkowej pewnej przeciwwagi dla Brukseli. Zgadza się Pan z taką diagnozą? Czy to dobra wiadomość dla nas?
Dziś w nocy zniszczono drzwi siedziby Prawa i Sprawiedliwości w Szczecinie. Sprawą zajmuje się policja.
Portalowi wPolityce.pl udało się dotrzeć do ostatecznych ustaleń śledczych w sprawie Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Krzysztof Sobierajski, były prezes krakowskiego sądu, może zostać tymczasowo aresztowany.
Każdemu królowi towarzyszyło razem z orszakiem czterech przedniejszych plemienia. Sam zaś król był jakoby ojcem wszystkich, starającym się o wszystko, rozkazującym i rozdzielającym. W każdym orszaku byli ludzie rozmaitej barwy twarzy. (...)Menzor, brunatny, był Chaldejczykiem, miasto jego nazywało się mniej więcej Akajaja, otoczone rzeką, jakby na wyspie leżało. Po większej części przebywał na polu przy trzodach swoich; po śmierci Chrystusa został przez świętego Tomasza ochrzczony i nazwany Leandrem. Sair miał chrzest pragnienia. Nie żył już, gdy Jezus przybył do krainy królów.
W styczniu pracę posłów źle oceniło 67 proc. badanych przez CBOS, o 9 punktów proc. więcej niż w grudniu; dobrze o pracy posłów mówi 21 proc. - o 6 punktów mniej.
"W powietrzu... wisi „wielki reset" z Rosją; z drugiej jednak strony zarówno republikańska większość w Kongresie, jak i nominaci na stanowisko sekretarza stanu oraz obrony wykazują się zdrowym realizmem wobec Moskwy" - pisze Andrzej Talaga na lamach "Rzeczpospolitej".
Jak poinformował podczas konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji, Mariusz Błaszczak, policja zidentyfikowała już 80 osób protestujących pod Sejmem w nocy z 16 na 17 grudnia.
4 lipca 1610 roku rozegrała się pod Kłuszynem bitwa, która na zawsze zmieniła historię Rzeczpospolitej i Rosji. Niewielkie wojska Stanisława Żółkiewskiego, dzięki genialnej sile polskiej husarii i wielkiemu talentowi dowódcy, rozgromiły kilkukrotnie większe siły rosyjskie. Dymitr Szujski, brat moskiewskiego cara, uciekał w popłochu przed Polakami. Wkrótce wraz ze swoim bratem, carem Wasylem IV, trafił do polskiej niewoli. Na sejmie w Warszawie moskiewscy władcy bili pokłony przed polskim królem. Rosja była tylko przystawką na polskim talerzu...