Najpierw pochować ofiary. Tego zabrakło w oświadczeniu kardynałów
Wygląda na to, że w polskim episkopacie ponownie zwycięża słynny „kult świętego spokoju”. Łatwiej wygłosić kilka pięknych słów o przebaczeniu i pojednaniu niż walczyć o krzyż na grobach dziesiątek tysięcy pomordowanych Polaków, w tym wielu bestialsko zakatowanych w swoich kościołach księży. W opublikowanym w poniedziałek oświadczeniu polskich i ukraińskich kardynałów znalazło się miejsce tylko na to pierwsze.