Hartman: Wyhodowaliśmy Kaczyńskiego na własnej pysze
,,W tym rozdaniu do władzy doszli ludzie o umiarkowanej wiedzy i niezbyt szerokich horyzontach. Zadziałała demokracja bezpośrednia: grupa wyborców wyniosła do władzy nie lepszych od siebie, lecz sobie podobnych'' - powiada w rozmowie z ,,Gazetą Wyborczą'' Jan Hartman, krakowski profesor filozofii. ,,Ta władza jest ekspozyturą warstw mniej wyedukowanych i uboższych, więc ich reprezentanci też nie są ludźmi specjalnie wykształconymi'' - dodaje Hartman.