Wiadomości
"Darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, dlatego biorę w ciemno sondażową szkapę byłego członka SLD, niejakiego Marcina Dumy. Biorę, bo to już nawet nie jest letnia temperatura kampanii wyborczej, zaczyna wiać chłodem. Cholera wie, o co tu chodzi, w każdym razie czegoś takiego, jak żyje nie widziałem, żeby na dwa tygodnie przed głosowaniem nie działało się nic, ale to zupełnie nic. Wypada podziękować byłemu towarzyszowi Dumie za temat, którego się trochę rozpaczliwie chwytam, co nie znaczy, że się do roboty nie przyłożę, przeciwnie, już się biorę za konkrety" - pisze na łamach bloga Kontrowersje.net Matka Kurka (Piotr Wielgucki).