Mikołaj Susujew dla Frondy: Polskiej polityki zagranicznej brak
18 sierpnia w Waszyngtonie odbyło się spotkanie prezydenta USA z prezydentem Ukrainy i szeregiem liderów krajów europejskich. Było to ważne spotkanie, które miało ustalić architekturę możliwego porozumienia pokojowego. Trump wysłuchał argumenty strony ukraińskiej i krajów europejskich, żeby uwzględnić je w rozmowach z Rosją. Wysłuchał argumenty Kijowa, Berlina, Paryża, Londynu, Rzymu i nawet Helsinek, ale zabrakło tam głosu Warszawy. Kraj, który jest kluczowy pod względem logistycznego zabezpieczenia wsparcia militarnego dla walczącej Ukrainy, kluczowy kraj wschodniej flanki NATO okazał się nieobecny w tych rozmowach, tak ważnych dla kształtowania przyszłości naszego regionu. Dlaczego tak się stało?