Wiara
Nauka o powszechności Bożej Opatrzności pojawiła się dopiero na gruncie prawdy, że Bóg jest stwórcą wszystkiego, co istnieje. Prawdę tę poznaliśmy dopiero dzięki Bożemu objawieniu, a w każdym razie wydaje się, że nie spotykamy jej ani w mitach religijnych, ani w żadnym niezależnym od biblijnego Objawienia systemie filozoficznym. Otóż bez idei stworzenia z niczego wszystkiego, co istnieje, nauka o powszechności Bożej Opatrzności zapewne nigdy nie zostałaby sfor-mułowana. Dość przypomnieć, jak absurdalna wydawała się ona tym filozofom pogańskim, którzy polemizowali z chrześcijanami, głoszącymi, że Boża Opatrzność rozciąga się – aż do najdrobniejszych szczegółów – nad wszystkim, co istnieje[1].