Wiadomości
Przebywający w więzieniu w Abudży Mustafa Mohammed, który przyznał się do porwania i zabicia nigeryjskiego kleryka Michaela Nnadi udzielił wywiadu, w którym przyznaje, że zamordował seminarzystę, gdyż ten nie zaprzestał głoszenia Ewangelii także w niewoli i to już od pierwszych chwil po porwaniu. Zabójca chwali go za niezwykłą odwagę i za to, że nie wahał się mówić swoim oprawcom prosto w oczy, żeby zeszli ze złej drogi.Nnadi został porwany z seminarium Dobrego Pasterza w Kadunie 8 stycznia bieżącego roku wraz z trzema innymi klerykami. Seminarium, w którym studiuje i mieszka ok. 270 młodych mężczyzn, znajduje się tuż obok autostrady opanowanej przez islamskich bojowników i bandy porywające dla okupu. 26-letni Mustafa, który przyznał się do zabójstwa, był jednym z przywódców gangu, który działał w tym rejonie.W wieczór porwania bojówkarze, ubrani w kamuflujące stroje wojskowe, wtargnęli na teren seminarium przecinając ogrodzenie i od razu otworzyli chaotyczny ogień, aby zastraszyć mies