Łukasz Szumowski: Maseczki kupilibyśmy wtedy nawet od diabła. Nikt nie chciał ich sprzedać
„Prawda jest taka, że gdy kupowaliśmy te 100 tys. masek, nie mieliśmy żadnych innych możliwości. Nie było skąd ich wziąć. Zero. Nic nie było. I nagle kontaktuje się z nami człowiek i mówi: mam pół miliona” – mówi minister zdrowia Łukasz Szumowski na temat kupna maseczek, które okazały się wadliwe.