Zabłąkany pocisk spadł na terytorium Białorusi. Ukraina domaga się śledztwa
W rejonie janowskim obwodu brzeskiego na południu Białorusi spadł dziś tzw. „zabłąkany pocisk”. Mińsk twierdzi, że była to ukraińska rakieta przeciwlotnicza. Kijów z kolei domaga się śledztwa podejrzewając, że Rosjanie celowo ustalają trajektorię swoich rakiet w taki sposób, aby wywołać incydent w sąsiednich państwach.