Tylko u nas
"Traktuję wypowiedź Webera jako próbę zmiany polskiego rządu po to, żeby stworzyć pewnego rodzaju sufit blokujący rozwój Polski. Oczywiste jest, że zmiana obecnego rządu na taki, który będzie jadł Berlinowi z ręki, będzie ograniczać rozwój gospodarczy Polski i jej konkurencyjność. I o to właśnie toczy się gra, by Polska przestała być atrakcyjną konkurencją dla Niemiec, zarówno w wymiarze geopolitycznym, jak i ekonomicznym” - mówi w wywiadzie udzielonym portalowi Fronda.pl eurodeputowany Ryszard Czarnecki.