Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229463

Fot. via Pixabay.com

Wiadomości

Świadectwo. Od grzesznika do kapłana

Od dziecka (a konkretnie od pierwszej klasy szkoły podstawowej) chciałem zostać księdzem. Jednak kiedy poszedłem do szkoły średniej przestałem myśleć o kapłaństwie. Chodziłem do kościoła na msze w każdą niedzielę ponieważ rodzice mnie zmuszali. Po ukończeniu szkoły średniej zaciągnąłem się do wojska. Byłem żołnierzem przez 3,5 roku. W tym czasie brałem udział we mszy świętej nie z przymusu. Jednocześnie śpiewałem w chórze kościelnym i byłem zaangażowany w kilku ruchach katolickich. Stacjonowałem w jednostce wojskowej na Hawajach. Tam poznałem wspaniałego kapłana, ks. Lee Hightower'a. To on sprawował nade mną opiekę duszpasterską i przygotowywał mnie do kapłaństwa. Często mi mówił, że w przyszłości będę księdzem, a ja mu odpowiadałem, że nie. Ksiądz Hightower bawił się ze mną w taki sposób. W nocy dzwonił do mnie i mówił mi: „Eric, w przyszłości będziesz księdzem” i natychmiast się rozłączał. Na ten telefon oddzwaniałem i odpowiadałem: „Nie, nie będę” i odkładałem słuchawkę.

Fot. Screenshot - YouTube (Kancelaria Premiera)

Wiadomości

„Kuriozalne” i „coś niebywałego” - Szydło o wezwaniu polskiego ambasadora przez MSZ Ukrainy

- To, co najważniejsze dziś, to obrona interesu polskiego rolnika. Jesteśmy w okresie żniw. Polskie zboże musi zostać zebrane, musi zostać zmagazynowane i dystrybuowane po odpowiedniej, godnej cenie. Jeśli chodzi o Ukrainę, Ukraina naprawdę otrzymała dużo wsparcia od Polski. Myślę, że warto by było, żeby zaczęła doceniać to, jaką rolę przez ostatnie miesiące i lata dla Ukrainy pełniła Polska. Stąd też takie, a nie inne decyzje, jeśli chodzi o ochronę granic – powiedział w ostatnim czasie szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, a wypowiedź ta stała się ponoć powodem wezwania polskiego ambasadora przez MSZ Ukrainy.

Fot. Screenshot - YouTube (Portal Fizjoterapeuty), Pixabay.com

Zdrowie

Oczyść się z nikotyny, a stawy z groźnego kwasu

Nadmiar toksyn w organizmie może powodować brak energii, zmęczenie, problemy z koncentracją i ziemisty kolor skóry. Jednym ze sposobów na pozbycie się szkodliwych substancji jest oczyszczająca dieta. Nie musisz więc katować się kilkudniową głodówką, żeby pozbyć się toksyn. Wystarczy zastosować jadłospis owocowo-warzywny. Dotyczy to przede wszystkim palaczy - ale nie tylko. Wiosną i latem w czasie zwiększonej aktywności fizycznej szczególnie warto zadbać o stawy. A zatem - najpierw oczyszczamy się z nikotyny, następnie dbamy o stawy - i do roboty po zdrowie!

Fot. Screenshot - YouTube (Cooperatores Veritatis)

Wiara

MOCNE słowa Benedykta XVI o Sądzie Ostatecznym

- Protest przeciw Bogu w imię sprawiedliwości niczemu nie służy. Świat bez Boga jest światem bez nadziei (por. Ef 2, 12). Jedynie Bóg może zaprowadzić sprawiedliwość. A wiara daje nam pewność: On to robi. Obraz Sądu Ostatecznego nie jest przede wszystkim obrazem przerażającym, ale obrazem nadziei; dla nas jest, być może, nawet decydującym obrazem nadziei. Czy nie jest jednak również obrazem zatrważającym? Powiedziałbym: obrazem mówiącym o odpowiedzialności. A więc obrazem tej trwogi, o której św. Hilary mówi, że ma ona, jak każdy nasz lęk, swoje umiejscowienie w miłości[35]. Bóg jest sprawiedliwością i zapewnia sprawiedliwość. To jest nam pociechą i nadzieją. Jednak w Jego sprawiedliwości zawiera się również łaska. Dowiadujemy się o tym, kierując wzrok ku Chrystusowi ukrzyżowanemu i zmartwychwstałemu - czytamy w encyklice Benedykta XVI "Spe salvi".

Fot. Screenshot - YouTube (Kancelaria Premiera)

USA

Mocne uderzenie USA w wizy dla Węgrów

W ostatnim czasie stosunki między Węgrami a Stanami Zjednoczonymi nie należą do najlepszych. Ma to związek m.in., jak przypomina Reuters, z opóźnianiem przez Budapeszt zgody na włączenie Szwecji do NATO oraz z podejściem do agresji Rosji na Ukrainę.

Kiedy ziołolecznictwo staje się magią

Wiadomości

Kiedy ziołolecznictwo staje się magią

Badacz okultyzmu Alfred Palla pisze, że słynny zielarz Edward Bach, nazywany metafizycznym zielarzem „wprowadzał się w trans za pośrednictwem medytacji, aby stawiać diagnozy i przepisywać leki zgodnie z instrukcjami swego duchowego przewodnika. Niektórzy hodowcy roślin, niczym dawni czarownicy, wzywają duchy, aby napełniły ich rośliny duchową mocą. Inni wierzą, że w roślinach rezyduje kosmiczna energia, którą można przekazać konsumentom. Aromaterapia - jeden z działów spirytystycznego zielarstwa - zakłada posługiwanie się energią, która rzekomo znajduje się w aromacie roślin; aby napełnić chorego ową psychotroniczną energią sok roślin miesza się z olejkiem i wciera w skórę, wlewa do kąpieli, wdycha lub spożywa.”