Grodzka zostawia Palikota. Idzie do Zielonych
Swoją zaskakującą decyzję o odejściu z Twojego Ruchu Anna Grodzka ujawniła w piątek. Posłanka zostawiła frakcję Janusza Palikota i przeszła do Zielonych, by „budować mosty porozumienia na lewicy”.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230430
Swoją zaskakującą decyzję o odejściu z Twojego Ruchu Anna Grodzka ujawniła w piątek. Posłanka zostawiła frakcję Janusza Palikota i przeszła do Zielonych, by „budować mosty porozumienia na lewicy”.
O. Paweł Truszkowski urodził się 4 listopada 1976 roku w Piszu, należał do Warszawskiej Prowincji Braci Mniejszych Kapucynów. Pierwsze śluby zakonne przyjął 8 września 1997 roku, śluby wieczyste 13 stycznia 2002 roku, święcenia kapłańskie 8 czerwca 2003 roku.
Chociaż propagatorzy sekt powołują się na wolność sumienia i wyznania, należy pamiętać, że ta wolność to możność wyboru pomiędzy prawdą a fałszem, dobrem a złem, drogą do zbawienia lub potępienia. Wybór należy do nas, ale jego konsekwencje nie tylko my poniesiemy, lecz także następne pokolenia. Dlatego należy zapobiegać propagowaniu złudnych, a tym samym destrukcyjnych i deprawujących ideologii.
Jak donosi Instytut Na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, "Ministerstwo Edukacji Narodowej zaprezentowało drugą część darmowego "Naszego elementarza” pt. "Zima”. W rozdziale "Świąteczne zakupy” jest mowa o świętach, jednak skrzętnie pomija się ich prawdziwą tożsamość unikając nazwy "Boże Narodzenie”. Do 7 lipca można zgłaszać opinie i uwagi dotyczące treści tego podręcznika. Uważamy, że poświadczona konstytucyjnie, chrześcijańska tożsamość kultury polskiej winna znaleźć odbicie w treści podręcznika. Nie chodzi o żadną religijną indoktrynację, a jedynie o stwierdzenie kulturowego faktu, którego nie można przemilczać."
I znowu nie wiadomo, w co włożyć ręce. Historia od kilku miesięcy (Ukraina!) przyspieszyła, jak to od czasu do czasu się z nią dzieje, a my, co nią nie zarządzamy, nie manipulujemy, nie rządzimy, jak zwykle porwani wirem wydarzeń, z zawrotem głowy rozglądamy się zdumieni, co, kto, jak, gdzie, dlaczego?
1. Jeszcze w środę podczas debaty w Sejmie premier Tusk uzasadniał nagłe zgłoszenie wniosku o wotum zaufania dla swojego rządu, między innymi koniecznością posiadania mocnego mandatu na negocjacje podczas czwartkowo-piątkowego szczytu UE w Brukseli.
Pamiętam wielkie oburzenie na Kościół katolicki, za to, że jednen z jego hierarchów, abp Jóżef Wesołowski został oskarżony o czyny pedofilskie. I bardzo dobrze, że wszyscy stanęli po stronie seksualnie wykorzystanych dzieci. Dobrze też stało się, że Watykan wykluczył byłego nuncjusza apostolskiego na Dominikanie ze stanu kapłańskiego. W Kościele istnieje zerowa tolerancja dla pedofilów. I to jest normalne i oczywiste.
„Trudno zgodzić się, żeby Teatr Narodowy czy inne teatry służyły niszczeniu dobrych obyczajów w narodzie. Jesteśmy poruszeni pokazywaniem w naszym kraju bluźnierczego i prowokacyjnego spektaklu” – mówił kardynał. Zaznaczył, że wolność twórców nie może prowadzić do obrażania uczuć religijnych chrześcijan.
Zastanawiałem się, gdzie można wysłać obecny rząd PO-PSL, aby nie szkodził Polsce. Znalazłem miejsce, gdzie ministrowie będą mieli ciszę, spokój i pewność, że nikt nie będzie ich tam podsłuchiwał, a zarazem spełni aspiracje europejskie tego rządu. Mam na myśli duńskie wyspy Frederiksø i Christiansø, połączone mostem, położone na Morzu Bałtyckim, tylko ok. 70 mil morskich na północ od Kołobrzegu. Wyspy mają ciekawą historię.
„Miłość ma dwie cechy – powiedział Ojciec Święty. – Pierwsza: że polega bardziej na dawaniu niż na braniu. Druga cecha to ta, że miłość polega bardziej na czynach niż na słowach. Gdy mówimy, że chodzi bardziej o dawanie niż branie, znaczy to, że miłość się udziela, zawsze. I zostaje przyjęta przez miłowanego. A gdy mówimy, że polega bardziej na czynach niż słowach, chodzi o to, że miłość zawsze daje życie i wzrost”. Jednak aby zrozumieć Bożą miłość, człowiek musi odnaleźć w sobie wymiar odwrotnie proporcjonalny do niezmierności, czyli maluczkość – stwierdził Ojciec Święty. Chodzi o maleńkość serca, która pozwala wejść w relację z Bogiem wzorowaną na czułej relacji ojca z małym dzieckiem. „Taka jest czułość Pana i Jego miłości; tego właśnie On nam udziela, dając siłę naszej własnej czułości – kontynuował Papież. – Ale jeśli czujemy się silni, nigdy nie doświadczymy tej pięknej pieszczoty Pana: «Nie lękaj się, Ja jestem z tobą, trzymam cię za rękę...». Takie są słowa Pana, które uzmysław
Nowy projekt zaproponował Komitet Społeczny Plac Zbawiciela 2016. Konstrukcja miałaby być złożona z kółka ze strzałką splecionego z kółkiem z krzyżykiem; byłby to więc symbol heteroseksualizmu. Stosowny projekt został już złożony do Urzędu m.st. Warszawy. Ratusz zapewnia, że zostanie rozpatrzony.
Król Filip VI,, jak informowała wcześniej Fronda.pl, zrezygnował z koronacji i wszelkich odniesień do Boga podczas zaprzysiężenia. W swojej pierwszej przemowie wskazywał wyłącznie na konieczność obrony „humanitarnych wartości” oraz walki z wszelkimi rodzajami „dyskryminacji”. Gdyby jego mowę włożyć w usta ateistycznego prezydenta, lewica nie miałaby do czego się przyczepić.
„Jest mi trochę głupio przed artystami, którzy startowali w tym plebiscycie, czuję się skrępowany tą wygraną” – powiedział ks. Bartczak w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie”.
Fragment książki Ewy K. Czaczkowskiej pt. „Cuda świętej Faustyny” (Wydawnictwo ZNAK 2014)