Dariusz Seliga dla Fronda.pl: Polska armia jeszcze nie znajdowała się w tak trudnej sytuacji jak teraz
Portal Fronda.pl: Z informacji Dziennik.pl wynika, że w latach 2016–2022 aż 34,6 tys. żołnierzy (ponad jedna trzecia wszystkich) będzie musiała odejść z wojska. Wynika to z przepisów, stanowiących, że żołnierze kontraktowi mogą służyć w korpusie szeregowych najwyżej 12 lat. W wyniku tej masowej fali odejść powstaną luki, które trudno będzie uzupełnić w krótkim czasie, jednak Ministerstwo Obrony Narodowej uspokaja, że przecież zasoby kadrowe są na bieżąco monitorowane i nie ma zagrożeń, jeśli chodzi o obsadzanie stanowisk. Pana przekonują takie zapewnienia?