Wylali Ciechana do ścieków. Bo właściciel krytykował homo-adopcję
W poniedziałkowy wieczór grupka lewicowych aktywistów zgromadziła się przed klubo-księgarnią wrzenie świata, gdzie odbył się happening wymierzony w browar Ciechan. Wszystko przez rzekomą „homofobię” właściciela, który na Facebooku napisał do wspierającego lobby LGBT Dariusza Michalczewskiego: "Boks podobno szkodzi i to jest niepodważalny dowód na to! wiem, że to już niemożliwe, ale życzę ci Dariuszu Mamusi z fujarką zamiast piersi, będziesz miał co ssać!”.