Św. Tomasz dla Fronda.pl: Krzyż pokonał diabła
Portal Fronda.pl: Czy śmierć Jezusa Chrystusa na krzyżu była konieczna?
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231787
Portal Fronda.pl: Czy śmierć Jezusa Chrystusa na krzyżu była konieczna?
W 1843 roku Misterium zostało zorganizowane po raz pierwszy. Począwszy od Wielkiego Czwartku wieczorem przez dwa dni bez przerwy odbywa się tam przedstawienie teatralne biblijnych wydarzeń związanych z Triduum Paschalnym.
Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak wraz z prezydentem Bronisławem Komorowskim oraz premier Ewą Kopacz wezmą ex officio udział w uroczystości upamiętniającej mord katyński. Uroczystości te odbędą się w południe przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie.
"Chciałbym zwrócić uwagę na problem katastrofy humanitarnej, która pogłębia się na naszych oczach na wschodzie Ukrainy. Nasi obserwatorzy (...) mówili w raportach o pogarszającej się sytuacji w wielu częściach obwodu donieckiego i ługańskiego. W licznych wsiach widzieliśmy zrujnowane szpitale, nie ma lekarstw. Wiele dzieci, które zostały w regionie, jest po prostu w stanie szoku, nie mają gdzie się bawić, uczyć, ludzie nie mają dostępu do pomocy socjalnej" - powiedział Bociurkiw.
O ewakuacji 24 Polaków z Jemenu poinformowało MSZ. 20 z nich drogą powietrzną udało się do Moskwy, a 4 wypłynęło z Adenu do Dżibuti. W arabskim kraju wciąż przebywa kilkunastu polskich obywateli. Minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna podziękował Rosjanom i Chińczykom.
- Portret Jana Pawła II nie pojawił się na fasadzie ratusza, bo prezydent Biedroń dba o neutralność magistratu – powiedziała „Dziennikowi Bałtyckiemu” Karolina Chalecka z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Słupsku. Dotychczas wizerunek papieża z Polski umieszczano na ścianie siedziby prezydenta miasta w każdą rocznicę śmierci Jana Pawła II. Obraz przedstawiający Ojca Świętego jednak znalazł się na fasadzie ratusza. Zawiesił go tam mieszkaniec Słupska Adam Jaworski. „Honorowy Obywatel Słupska; Wdzięczni mieszkańcy” – głosił napis na obrazie.
Gilbert Keith Chesterton z wrodzonym sobie wdziękiem pisał na przełomie wieków, że feminista to ktoś, kto nienawidzi wszystkiego co kobiece. Minęło sto lat i definicja Chestertona całkowicie straciła swoją rację bytu. Dziś feminista to brzmi dumnie. Feminiści dobrze rozumieją się z feministkami i pod ich ciepłymi skrzydłami (konkretnie przy „Feminotece”) przysiedli ze swoim pomysłem. Pomysłem na to, jak walczyć z przemocą, dyskryminacją i brakiem równości w każdym aspekcie życia społecznego. Zawiązali grupę „Głosy Przeciw Przemocy” i chcą działać: „myślałem o tym, że brakuje działaczy facetów, którzy działaliby antyprzemocowo, antyseksistowsko” – mówi jeden z nich. Bo to już mit, że jesteśmy różni: „…kobiety nie są z Wenus, a mężczyźni nie są z Marsa, ale że wszyscy pochodzimy z planety Ziemia. Nie należymy do przeciwnych płci, ale do pokrewnych płci. Więcej nas łączy niż dzieli. Mamy podobne zdolności i możliwości oraz podobne cele” – pisze Michael Kimmel w eseju „Człowiek jako gatune
Autorem ustawy jest socjalistyczny deputowany Olivier Veran, a popiera ją prezydent Francois Hollande. Przeciwna była centroprawica z partii UMP Nicolasa Sarkozy’ego oraz Unia Demokratów i Niezależnych (UDI). Zgodnie z nowym prawem karę mają ponieść agencje modelek zatrudniające dziewczyny ważące mniej niż wynosi granica niedożywienia. Modelki będą musiały przedstawiać pracodawcy zaświadczenie, że ich BMI (stosunek masy ciała do wzrostu) jest na odpowiednim poziomie. Przepisy zabraniające zatrudniania anorektycznie chudych modelek ma już Hiszpania, prace nad podobną ustawą trwają w Danii.
Na początku stycznia Komisja Europejska dopuściła sprzedawanie środka „ellaOne” w krajach Unii Europejskiej bez recepty. KE nie wydała jednak nakazu dystrybucji tabletek bez recepty, pozostawiając decyzję państwom członkowskim. „EllaOne” zawiera octan uliprystalu i ma działanie antykoncepcyjne, a zażyta po stosunku uniemożliwia zagnieżdżenie się zarodka w macicy.
Restauracja „Różana” to częste miejsce spotkań polityków i biznesmenów. SKW sprawdzała lokal przed spotkaniem ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka z jego holenderską odpowiedniczką Jeanine Hennis-Plasschaert. Minister z Holandii gościła w Polsce w środę.
W pewnym sensie, zapewne nie chcianym przez niego samego, Nietzsche miał rację. Bóg rzeczywiście umarł. Jezus Chrystus, Bóg człowiek, oddał swoje życie za nas. W straszliwych męczarniach skonał i został złożony do grobu. I nie była to w żadnym razie śmierć pozorna, udawana, na próbę, ale zwyczajna (choć równocześnie tak bardzo niezwyczajna) ludzka śmierć. Jezus, jak każdy, lękał się śmierci, prosił, by Ojciec oddalił od Niego ten kielich; jak każdy z nas troszczył się o swoich bliskich (prosząc Jana, by ten zajął się matką) i cierpiał. To nie była jakaś gra, o której wyniku wszyscy wiedzieli. To nie była inscenizacja, oszustwo, boska ściema. Nic z tego. Bóg został zabity naszymi rękoma. Doświadczył pełni ludzkiego życia, ze śmiercią w samotności, pozbawieniu godności, przejściu ku nieznanemu. Tak, On był Bogiem, ale był też człowiekiem i doświadczył w pełni ludzkiej (choć jednocześnie tak nieludzkiej) śmierci i zstąpienia do piekieł, do Otchłani. Wypił do końca kielich ludzkiego życia.
Bronisław Komorowski jeszcze przed poprzednimi wyborami prezydenckimi zapowiedział, że skończy z polowaniem. Nie będziemy tu oceniać zasadności wywierania presji na polityków w sprawie myślistwa, bo, przyznajmy, rzecz jest po prostu absurdalna: liberałom przeszkadza polowanie, ale, pomimo tego, nie przechodzą masowo na weganizm. Jak z tym jest, tak z tym jest, ale Bronisław Komorowski swoje powiedział, trzeba go więc sprawdzać.
Konkretne przesłanie ksiądza Wojciecha Węgrzyniaka. Powinniśmy na każdym kroku przypominać ową prawdę wszystkim młodym, którzy decydują się zamieszkać razem bez ślubu. Miejmy odwagę na dawanie świadectwa.