Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 231708

Jezus, prawda o małżeństwie i "kazuistyka" teologów

Kościół

Jezus, prawda o małżeństwie i "kazuistyka" teologów

Chrystus wychodzi ponad ludzki sposób widzenia, sprowadzający plan Boży do kazuistyki, do „równania matematycznego” – wskazał Papież na Mszy w kaplicy Domu św. Marty. Przypomniał, że na Jezusa zastawiano wiele „pułapek”. O jednej z nich opowiada dzisiejsza Ewangelia. Faryzeusze, chcąc Go wystawić na próbę, zapytali, czy wolno mężowi oddalić żonę.

Wildstein: Fundamentalna debata w Sejmie

Wiadomości

Wildstein: Fundamentalna debata w Sejmie

[Widzieliście] tę dziką awanturę w sejmie?Przyznam, że [obserwowałem] ją z zafascynowaniem a także pewną radością. Bo to co widzimy - to debata fundamentalna, jedna z najważniejszych w dziejach sejmu 3 RP.

Były oficer wywiadu USA: Clinton, nie obrażaj Polski!

Wiadomości

Były oficer wywiadu USA: Clinton, nie obrażaj Polski!

John Schindler, były analityk amerykańskiej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa i oficer kontrwywiadu specjalizujący się w walce z terroryzmem, nie zgadza się z Billem Clintonem, który w bezprzykładny sposób zaatakował Polskę i Polaków, oskarżając nas o putinizację systemu politycznego. Zdaniem Schindlera, który wypowiedział się na łamach portalu "Observer.com", obrażanie bliskich sojuszników USA oraz 10-milionowej Polonii w Stanach Zjednoczonych to fatalny pomysł.

Przemysław Marzec: Blisko końca schetynizmu

Wiadomości

Przemysław Marzec: Blisko końca schetynizmu

Z daleka lepiej widać głosi wyświechtane powiedzenie i z daleka , bo z Moskwy widzę i czuję, i nawet mam nieodparte wrażenie, może nawet przekonanie, że zbliżamy się do końca "schetynizmu". Nie pisze o "petryźmie", bo erudycja samozwańczego lidera opozycji dyskwalifikuje go z grona ludzi traktowanych poważnie. Co nazywam "schetynizmem"? Otóż to zjawisko nowe, narodziło się w końcu 2015 roku i opisać można je kilkoma słowami; osobnik przegrany , bez charyzmy z kompleksami i dramatyczną traumą odspawania od krzesła lub koryta jak kto woli. "Schetynizm" objawia się neurotycznymi i publicznymi wylewami chamstwa i bezczelnych porównań wynikającymi z niemożności pogodzenia się jednostki dotkniętej tym syndromem, że to nie nasza "elyta" rządzi, ale jakiś czarny lud w moherowych beretach.

Straszne słowo suwerenność

Wiadomości

Straszne słowo suwerenność

Całkowita wścieklizna opanowała już rozhisteryzowaną Platformę Obywatelską. Odebrało im rozum do końca. Wszystko przez to jedno słowo, które tak bardzo drażni i parzy obóz antypaństwowy, czyli słowo suwerenność. Nie do pomyślenia jest, żeby można było stawiać je wyżej, ponad Fransa Timmermansa i Angelę Merkel. Zaszło to tak daleko, że Grzegorz Schetyna ogłosił się dzisiaj Polską. On jako Polska wstydzi się za Premier Szydło, on jako Polska i on jako Platforma nie pozwoli na to, żeby odebrać jemu - Polsce biało - czerwoną flagę, tę samą, która była dla jego rządu jeszcze dwa lata temu znakiem nacjonalizmu. Tę samą, którą w zaprzyjaźnionej z PO stacji telewizyjnej wetknięto w kupę i wtedy Europejczycy rechotali jak się wkurza na to Ciemnogród. Suwerenność zgubili, tak "niechcący", 10 kwietnia 2010 roku, nic więc dziwnego, że ona tak bardzo ich uwiera, nie chcą słyszeć o niej, a uchwałę w sprawie jej obrony traktują jak kapitulację.

Matka Kurka: PO drze suwerenność Polski!

Wiadomości

Matka Kurka: PO drze suwerenność Polski!

Na załączonej fotografii posłanka PO, Agnieszka Pomaska drze uchwałę sejmu dotyczącą suwerenności Polski. Symboliczny kafar Targowicy i Antyrejtana, ale po kolei i na temat. PiS wyreżyserował drugi spektakl w sejmie i dobrze się to oglądało! Jednym z ulubionych patetycznych żartów, z których śmieją się socjolodzy i politolodzy, jest nieustanne przywoływanie standardów demokracji. Podniecanie się tym, że w sejmie ktoś sobie krzyknie, zaśpiewa, odbierze telefon, to pewien rytuał stosowany naprzemiennie przez wszystkich uczestników politycznej batalii. Dowcip zaczyna się od tego, że mamy do czynienia z powagą sejmu, a kończy na tym, że w „dojrzałych” demokracjach do podobnych ekscesów nigdy nie dochodzi. Naturalnie tysiące razy były te legendy demaskowane i wcale nie trzeba się wybierać do Anglii, Francji, czy Włoch, wystarczy włączyć telewizor lub Internet. W Włoszech, gdzie tysiącleciami funkcjonował senat, mieliśmy konia za senatora i w czasach współczesnych węgierską gwiazdę porno, kt