Niemcy nie chcą umierać za Warszawę
Coraz mniej Niemców chce by niemiecka armia pomogła któremuś z krajów NATO w przypadku ewentualnego rosyjskiego ataku - wynika z badań TNS Emnid wykonanych na zlecenie Fundacji Bertelsmanna i Instytutu Spraw Publicznych. Jak widać bezpieczne i dostatnie Niemcy, same od 1945 roku pozostające pod opieką i nadzorem USA, Wielkiej Brytanii i Francji, specyficznie traktują pojęcie 'europejskiej solidarności', rozumiejąc ją jako prawo do narzucania swojej wizji np. w sprawie przymusowego przyjmowania imigrantów z Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki, ale już nie jako wzajemny europejski obowiązek wspierania się w przypadku agresji wojskowej.