Wiadomości
W związku z udaremnionym zamachem na warszawską jednostkę policji zatrzymano trzech mężczyzn. Dziś wiadomo, że byli to anarchiści pomieszkujący w jednym z warszawskich squatów. Trzech mężczyzn w wieku 17, 31 i 35 lat przyznało, że zaatakowali jednostkę policji, ponieważ policja kojarzy im się z władzą. Anarchista odrzuca każdą władzę, a obecna nie odpowiada "zamachowcom" szczególnie. Dziś pojawiły się informacje, że część z zatrzymanych w związku z zamachem mężczyzn sprowadziła do Polski niemieckich zadymiarzy z Marszu Niepodległości z 2011, członków Antify. Czy ten atak wiąże się z jakimś niebezpieczeństwem, do czego miał prowadzić i kogo wystraszyć? Czy w ogóle, anarchizm, czyli odrzucenie wszelkiej władzy, jest postawą sensowną? O komentarz poprosiliśmy szefa publicystyki TVP Info, Dawida Wildsteina.