Zaczęło się spotkanie Polski i innych państw Unii
Rozpoczęło się niezwykle ważne spotkanie przedstawicieli dziesięciu krajów Unii Europejskiej, którego inicjatorem był szef polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231696
Rozpoczęło się niezwykle ważne spotkanie przedstawicieli dziesięciu krajów Unii Europejskiej, którego inicjatorem był szef polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski.
Rozmowa z Nerissą Chesterfield, ekspertem Institute of Economic Affairs, najstarszego brytyjskiego think tanku.
Wszyscy wiemy, że islam jest okrutny. Ale jak się okazuje, nie tylko wobec ludzi...
To już ostatni tydzień na złożenie wniosku o o świadczenie z programu "Rodzina 500 Plus", by otrzymać pieniądze za trzy miesiące, czyli kwiecień, maj i czerwiec. Osoby, które jeszcze tego nie zrobiły, nie powinny więc zwlekać.
Berlin wysyła sygnał, że nie ma się z czym spieszyć, niech nowe brytyjskie władze rozpoczną tą całą długą procedurę wyjścia z UE. Nie ma żadnego sensu ani ekonomicznego i politycznego iść na udry z krajem, który dotychczas zapewniał 16% PKB UE i 13% populacji unijnej - powiedział wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki w programie „Jeden na Jeden” w TVN24.
Ministrowie spraw wewnętrznych państw Grupy Wyszehradzkiej oraz Niemiec i Francji spotkali się w Pradze, by tam podjąć temat przyszłości Unii Europejskiej po Brexicie.
Franciszek podczas podróży samolotem – odnosząc się do wypowiedzi kard. Marxa, który miał wzywać chrześcijan od przeproszenia gejów – stwierdził, że chrześcijanie powinni prosić nie tylko o wybaczenie osoby dotknięte homoseksualizmem, „tak jak mówił kardynał «marksista», ale również ubogich, kobiety wyzyskiwane, muszą przeprosić za to, że błogosławili wiele broni, że nie towarzyszyli wielu rodzinom”.
Polska "mieszkała w Wielkiej Brytanii od 5 lat i pracowała w polskim sklepie Pawełek. Wiadomo, że studiowała ekonomię" - podaje fakt24.pl Jej ciało znaleziono w niedzielne południe."Policję wezwali przechodnie zaniepokojeni hałasem dobiegającym z jej mieszkania przy Winner Street i przyległego podwórka. Kobieta została znaleziona przed domem z ciężkimi ranami zadanymi nożem. Karetkę wezwano o 12.45. Niestety kobieta zmarła mimo natychmiastowego przewiezienia do szpitala" - informuje tabloid.
Informację o wydarzeniu mającym, jak mówią duchowni, znamiona cudu eucharystycznego głośno stało się 10 kwietnia 2016 roku. To właśnie wtedy biskup legnicki poinformował wiernych swojej diecezji o cudzie, który miał mieć miejsce w parafii św. Jacka w Legnicy. Czytaj więcej na ten temat Od kwietnia trwały przygotowania do pokazania wiernym hostii. Relikwie mają być zaprezentowane w sobotę, 2 lipca. Na stronie internetowej parafii zamieszczono program uroczystości. Najpierw w Katedrze Legnickiej odbędzie się 30-minutowe nabożeństwo ekspiacyjne, następnie ulicami miasta przejdzie procesja z katedry do kościoła św. Jacka, tam odbędzie się msza i ukazanie Relikwii Ciała Pańskiego, a na finał zaplanowano koncert uwielbieniowy. Uroczystości będą poprzedzone rekolekcjami
– W dawnych czasach, żeby osiągnąć takie podporządkowanie prowincji centrali, to trzeba było stoczyć poważną wojnę (...). Gdyby to były propozycje rzucane z pozycji siły to ja bym się tego przestraszył, a tutaj mam wrażenie kompletnej groteski – powiedział w programie "Chłodnym Okiem" publicysta Rafał Ziemkiewicz. TVP Info poinformowało dziś o tym, że Niemcy i Francja postawiły "ultimatum" i proponują stworzenie "superpaństwa", które miałoby zastąpić Unię Europejską. Kraje członkowskie faktycznie nie miałyby prawa do własnej armii, własnych służb specjalnych, odrębnego kodeksu karnego, odrębnego systemu podatkowego. "Gdyby to były propozycje rzucane z pozycji siły to ja bym się tego przestraszył"
Portal Fronda.pl: TVP INFO i program "Minęła 20" dotarli do 9 - stronicowego dokumentu, zawierającego plan powstania europejskiego superpaństwa zamiast Unii Europejskiej. "Takie ultimatum, na spotkaniu w Pradze, przedstawi państwom Grupy Wyszehradzkiej szef niemieckiego MSZ Frank-Walter Steinmeier" - czytamy. Jak informuje TVP INFO, "kraje członkowskie nie miałyby prawa do własnej armii, własnych służb specjalnych, odrębnego kodeksu karnego, odrębnego systemu podatkowego – w tym wysokości podatków, własnej waluty, czy banku centralnego zdolnego do realnej obrony interesów finansowych państwa narodowego."
W czasie konferencji prasowej na pokładzie samolotu lecącego z Armenii do Rzymu papież oświadczył: "Wojna jest już w Europie". Następnie zwrócił uwagę na panujący klimat podziałów i w tym kontekście wymienił Katalonię i Szkocję.
Za kilka dni przypada siedemdziesiąta rocznica pogromu kieleckiego.
Na swoim FB Kijowski potwierdził informację, pisząc: "tak, zostałem wczoraj tuż przed północą na Dworcu Centralnym zaatakowany. Rozmawiałem przez telefon i nagle usłyszałem jakiś stek wyzwisk i otrzymałem dwa czy trzy ciosy w kark i głowę (na plecach miałemplecak, więc były chronione). Nic mi się nie stało." Wezwana ochrona zatrzymała atakującego. Odprowadzony na komisariat. Kijowski opisuje, że atakujący wyjaśniał, że zaatakował go, bo za nim chodził, donosił „IM”, gdzie jest, a oni chcą go zastrzelić. "Wyglądał na zmęczonego życiem, być może pod wpływem środków zmieniających świadomość" - opisuje Kijowski. Na zakończenie lider KOD napisał: "Wkraczamy obecnie na nową drogę... Tym bardziej musimy zachować zdrowy rozsądek i wyważone reakcje. Bo ten egzamin będziemy zdawać chyba coraz częściej. Na jesieni możemy spodziewać się zdecydowanych działań ze strony władzy. Trzeba być gotowym i odpornym - zakończył Kijowski.
"Trzeba dziś zadać także pytanie o kondycję i odpowiedzialność instytucji europejskich, o zarządzanie tym procesem. Trzeba się zastanowić co się wydarzyło na przestrzeni ostatnich lat z integracją europejską, że tak wielkie państwo jak Wielka Brytania zdecydowało się na taki krok. Dzieje się to w momencie kiedy mamy jako Europa tak poważne problemy. Z całą pewnością ci, którzy mieli największy wpływ na kształt integracji powinni zadać sobie pytanie co poszło nie tak" - mówi wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański w rozmowie z "Rzeczpospolitą".