Terlikowski z Krakowa: Z Polski wyjdzie iskra. Nadzieja na odrodzenie wiary
To było przypadkowe spotkanie. Wczoraj zaczepiła mnie na ulicy pewna pani i poprosiła, bym porozmawiał z jej mężem Niemcem. Czemu nie – pomyślałem i zaczęliśmy rozmawiać. Dziś spotkaliśmy się po raz drugi i znowu rozmawialiśmy. O czym? O tym, co Polska daje światu i Europie.