Wiadomości
Fala krytyki spadła na Prawo i Sprawiedliwość po odrzuceniu obywatelskiego projektu ustawy, który zakładał zaostrzenie prawa aborcyjnego. Pod adresem polityków padły mocne słowa o cynizmie, obłudzie, hipokryzji. Część tej krytyki jest jak najbardziej uzasadniona. Osoby, które podpisały się pod tym projektem mają prawo czuć się oszukane. Przypomnijmy, że było ich ok. 450 tys. Ale oszukani zostali także ci, którzy podpisali projekt liberalizujący prawo odrzucony przed dwoma tygodniami. Bo przecież przed wyborami PiS obiecywało, że z uwagą pochyli się nad każdym projektem zgłoszonym przez obywateli. Ani w jednym, ani w drugim przypadku nie miało to miejsca. Mało to eleganckie.