Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński stwierdził, że Trybunał Konstytucyjny stanowi tylko jeden z elementów władzy i nie można sądzić, że jest wobec niej nadrzędny. 

Oceniając spór wokół funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego, prezes Jarosław Kaczyński stwierdził, że w jego opinii Trybunał podlega artykułowi 7 konstytucji, czyli zasadzie legalizmu, art. 83, czyli obowiązkowemu przestrzeganiu praw RP, artykułowi 197, czyli obowiązkowi działania zgodnie z ustawą regulującą organizację i tryb działania TK, którą uchwala Sejm, a także artykułowi 10, który mówi o trójpodziale i równowadze władzy.

– Trybunał nie jest najważniejszą władzą, jest jednym z jej elementów – stwierdził były premier.

Dodał, że jest przekonany, iż niedługo dojdziemy do sytuacji, w której trybunał będzie mógł normalnie pracować i nikt łącznie z Komisji Wenecką, nie będzie mu przedstawiał żadnych zarzutów.

Jarosław Kaczyński w trakcie wywiadu wspomniał o swoich relacjach z przed laty z Andrzejem Rzeplińskim.

– Służyliśmy w piechocie, byliśmy tzw. zającami. Zresztą tam nasze drogi też się nie przecinały, gdyż ze względu na różne nazwiska byliśmy w innych plutonach. W tym czasie słyszałem tylko o nim sporo. Nie były do dobre opinie. Ale nie będę ich to przytaczał. W każdym razie koledzy w akademiku go nie lubili – powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości.

– Dla mnie to powód do dumy, bo rzeczywiście ja ten program wymyśliłem – oświadczył były premier.

Po czym stwierdził: – To jest program przede wszystkim przeciwko nędzy, bo czy będzie miał skutki pronatalistyczne, dziś trudno ocenić. Mana nadzieję, że będzie, choć podejrzewam, że dopiero program „Mieszkanie+” naprawdę odegra taką rolę.

Zdaniem byłego premiera to wyzwolenie. – Kredyty hipoteczne na zakup mieszkania to niewola. Chcemy te niewolę w Polsce ograniczyć – powiedział prezes.

za: tvp.info