Viva Cristo Rey! Wojna masonerii z Kościołem  - zdjęcie
01.02.20, 16:30

Viva Cristo Rey! Wojna masonerii z Kościołem

51

Fragment książki - Chrystofobia

W encyklice Divini Redemptoris, zawierającej potępienie ideologii komunistycznej, znajdujemy między innymi taki fragment: „Gdziekolwiek bowiem komunizm zdołał się zagnieździć i dojść do władzy – myślimy tu ze szczególniejszą troską o narodach republiki rosyjskiej i meksykańskiej – tam wszelkimi środkami, jak to sam przyznaje, dążył do tego, aby doszczętnie zniszczyć podstawy religii i cywilizacji chrześcijańskiej i nawet pamięć o nich wygasić w sercach ludzi, a zwłaszcza młodzieży. Biskupów i kapłanów wydalał z kraju, skazywał na katorgi, rozstrzeliwał i w nieludzki sposób mordował; świeckich podejrzanych o obronę religii prześladował i uważał za wrogów, wlókł przed sądy i do więzienia”.

Rewolucja meksykańska, mniej znana niż rosyjska, to cały szereg przewrotów politycznych zapoczątkowany w 1910 roku. Zmieniali się kolejni prezydenci Meksyku, ale kierunek pozostawał ciągle ten sam – coraz bardziej na lewo i coraz bardziej antykatolicko. Nic w tym zresztą dziwnego, skoro główną siłą stojącą za tymi wydarzeniami była meksykańska masoneria. To jej „zasługą” było uchwalenie w 1917 roku konstytucji (jeszcze do niedawna obowiązującej), która oznaczała wypowiedzenie przez państwo wojny Kościołowi.

Konstytucja ta usankcjonowała zagrabienie („upaństwowienie”) majątku kościelnego, zakazywała sprawowania publicznego kultu poza murami kościołów (oznaczało to m.in. „nielegalność” procesji Bożego Ciała), odbierała Kościołowi prawo do katechizowania młodzieży w szkołach i prowadzenia własnych instytucji oświatowych (chodziło o likwidację wpływu Kościoła na edukację młodzieży, która odtąd miała być kształcona wedle „postępowych zasad”).

Konstytucja wprowadzała też, by posłużyć się Orwellowskim określeniem, rozróżnienie na ludzi „równych i równiejszych”. Na mocy artykułu 5. rozwiązano wszystkie zakony w Meksyku (uzasadnienie: śluby zakonne są „sprzeczne z wolnością człowieka”). Duchowieństwo katolickie zostało natomiast de facto wyjęte spod prawa. Ksiądz (nazywany przez konstytucję „urzędnikiem kultu”) pozbawiony został czynnego i biernego prawa wyborczego. Katoliccy duchowni mieli być odtąd rejestrowani w państwowych urzędach, a administracja państwowa miała pełne prawo ustanawiania „limitów liczbowych” dla duchowieństwa – stosownie do „lokalnych potrzeb”. Miarą poniżającego traktowania przez meksykańską masonerię księży katolickich jako obywateli drugiej kategorii był artykuł wspomnianej konstytucji, który zakazywał księżom testamentowego spadkobrania – chodziło o doprowadzenie do pauperyzacji duchowieństwa. Masońska konstytucja zakazywała również kapłanom krytykowania „fundamentalnych praw kraju oraz władz rządowych” (co w praktyce oznaczało zakaz krytykowania wszelkich posunięć władz). Zakazywała także tworzenia organizacji i instytucji, które posiadałyby jakikolwiek związek z jakimś wyznaniem (w warunkach meksykańskich, przy zdecydowanej przewadze katolików, oznaczało to zamknięcie katolikom świeckim prawa do organizowania się we własnych stowarzyszeniach, takich jak Akcja Katolicka czy chrześcijańskie związki zawodowe).

Gdy w 1924 roku urząd prezydenta Meksyku objął fanatycznie antykatolicki Elias Calles – członek masońskiej loży „Helios” – prześladowania Kościoła w Meksyku przybrały na sile. Calles bowiem za główny cel swojej prezydentury uważał wprowadzenie w życie wszystkich wymierzonych w katolicyzm postanowień konstytucji z 1917 roku.

Calles nie był sam. Jego najbliższymi współpracownikami byli tak samo myślący „bracia w fartuszkach”. Minister wojny, Joaquin Amaro, odznaczał się podobnym, jak zwierzchnik, antykatolickim zacietrzewieniem. Jasno deklarował swój stosunek do Kościoła katolickiego: „Apostolskie duchowieństwo rzymskokatolickie, które jest faktycznie pazerną, obstrukcyjną, konserwatywną i wsteczną partią polityczną, było jedną z przyczyn wszystkich nieszczęść, jakie nawiedziły Meksyk od czasu podboju kraju przez Hiszpanów po dzień dzisiejszy”. Inny z ministrów, Canabal, nadał swoim trzem synom imiona: Lenin, Szatan i Lucyfer.

W 1925 roku weszła w życie tzw. ustawa Callesa, nakazująca przymusową rejestrację całego katolickiego duchowieństwa w Meksyku. Ponieważ tylko „zarejestrowany” kapłan mógł oficjalnie pełnić posługę religijną, władze wykorzystywały tę procedurę, by uniemożliwić Kościołowi prowadzenie pracy duszpasterskiej. Prezydent Calles w sierpniu 1926 roku zwierzał się pewnemu zagranicznemu dyplomacie z prawdziwego celu swojej polityki: „Każdy tydzień, który przeminie bez mszy świętej, spowoduje utratę dla Kościoła około 2% wiernych”. W 1926 roku opublikowano kolejne antykatolickie dekrety, m.in. zakazujące księżom pod karą wysokiej grzywny noszenia sutann poza obrębem kościołów. Wkrótce potem zamknięto większość kościołów i wszystkie szkoły katolickie. Z wyroku masońskiego prezydenta Meksyku Kościół katolicki w tym kraju miał być unicestwiony. Dobitnie politykę władz streścił minister spraw wewnętrznych, Tejeda: „Chwyciliśmy Kościół za gardło i zrobimy wszystko, aby go udusić”.

Dławienie katolicyzmu w Meksyku odbywało się także innymi sposobami. Sięgnięto do środka stosowanego przez wszystkich rewolucjonistów od czasów rewolucji francuskiej, czyli próby rozbicia Kościoła od wewnątrz. Władze inspirowały i popierały istnienie schizmatyckiego Meksykańskiego Apostolskiego Kościoła Katolickiego (nieuznającego zwierzchności papieża, ale w pełni respektującego antykatolicką politykę Callesa). To właśnie „apostolskim katolikom” przekazywano świątynie odebrane „niezarejestrowanym” księżom katolickim.

W „uduszeniu” katolicyzmu w Meksyku dopomóc mieli protestanci ze Stanów Zjednoczonych. Im właśnie przekazano kierownictwo ministerstwa edukacji, a równolegle do otwartej wojny z Kościołem katolickim gorliwie wspierano „działania ewangelizacyjne” na terenie Meksyku różnych odłamów amerykańskiego protestantyzmu. Czynił tak już poprzednik Callesa, Álvaro Obregón. Doczekał się on nawet podziękowania od przedstawicieli Kościołów episkopalnych z Pensylwanii, którzy doceniając przychylność prezydenta Meksyku, pisali: „Miliony Amerykanów solidaryzują się z Panem i modlą za Pana w czasie, gdy toczy Pan walkę o rozluźnienie uścisku rzymskiego Kościoła katolickiego, przygniatającego Pański wielki kraj”.

Papież Pius XI już w 1926 roku w encyklice Iniquis afflictisque potępił antykatolicką politykę masońskiego rządu. Potępienie to powtórzył w 1932 roku w encyklice Acerba animi. Nie milczeli także biskupi meksykańscy. W liście pasterskim z 21 lipca 1926 roku czytamy: „Duch i litera konstytucji, zachowanie się rządzących, jawne solidaryzowanie się ze stowarzyszeniami masońskimi, udzielanie w sposób oficjalny pomocy protestantom i schizmatykom, wszystko to świadczy, że zamierzonym celem jest unicestwienie katolicyzmu [...]. Nadszedł czas, aby powiedzieć non possumus. Bylibyśmy zbrodniarzami, jeśli tolerowalibyśmy taką sytuację”.

Na służbie Chrystusa Króla.

Głośne non possumus wypowiedziały również rzesze wiernych, tysiące świeckich. Nie po raz pierwszy w historii lud, w imię którego chciano budować raj na ziemi, odrzucił oferowane mu „dobrodziejstwa” i uszczęśliwianie na siłę. Pod koniec 1926 roku w różnych częściach Meksyku całkowicie spontanicznie wybuchły powstania przeciw antykatolickiej polityce rządu meksykańskiego. Szeregi powstańców w dużej mierze składały się z najbiedniejszych warstw społecznych (głównie chłopstwo). Rząd nadał im nazwę – w pojęciu masonów pogardliwą – cristeros („wojownicy Chrystusa”). Z czasem powstańcy z dumą przyjęli ją za własną (i stąd nazwa całego powstania: cristiada). Na sztandarach, obok wizerunku Matki Boskiej z Guadalupe, umieścili hasło: Viva Cristo Rey! („Niech żyje Chrystus Król!”) i z tym hasłem na ustach wielu z nich oddało życie za wiarę. Jeromito Gutiérrez, jeden z przywódców cristeros, tak mówił o ich motywacji przystąpienia do powstania: „Rząd wszystko nam zabiera, naszą kukurydzę, nasze pastwiska i bydło, i jakby im tego było jeszcze mało, chce, byśmy żyli jak zwierzęta, bez religii, bez Boga. Ale tego nie zobaczą ich oczy, bo przy każdej okazji będziemy krzyczeć z całej piersi: «Niech żyje Chrystus Król! Niech żyje Matka Boża z Guadalupe! [...] Śmierć rządowi!»”. I dodawał: „Podjąłem decyzję przyłączenia się do zbrojnego powstania przeciwko temu złemu rządowi, by bronić praw Bożych i Kościoła [...]. Jestem poddanym Chrystusa Króla i nikt mnie nie powstrzyma. Bo przysiągłem walczyć za Niego, choćby przyszyło umrzeć.

Cristiada trwała z różnym natężeniem do 1929 roku (największe sukcesy powstańcy odnosili na przełomie 1927 i 1928 roku). Liczebność powstańców zmieniała się, ale zawsze wynosiła około 50 tysięcy. Na wyzwolonych przez siebie terenach powstańcy zaprowadzali własne rządy, w dużej mierze odzwierciedlające założenia katolickiej nauki o państwie (które w 1925 roku przypomniał całemu Kościołowi papież Pius XI w encyklice Quas primas, ustanawiającej również święto Chrystusa Króla). 1 stycznia 1928 roku cristeros ogłosili własną konstytucję, stojącą w zdecydowanej opozycji do masońskiej konstytucji z 1917 roku. W artykule pierwszym swojej ustawy zasadniczej powstańcy napisali: „Naród meksykański uznaje i składa hołd Bogu Wszechmogącemu i Stwórcy Wszechświata”. To sformułowanie najlepiej pokazuje, na jakich duchowych antypodach względem siebie znajdowali się cristeros i walczące z nimi meksykańskie władze. Atmosferę w oddziałach powstańczych oddaje także doświadczenie, które stało się udziałem generała Enrique Gorostieta. Był on ateistą i masonem. Początkowo dowodził oddziałami cristeros jako najemnik. Jednak wojna u boku katolickich powstańców zmieniła go całkowicie. „Z takim rodzajem ludzi sądzisz, że moglibyśmy przegrać?” – pisał w jednym z listów. Nie, ta sprawa jest święta, i z takimi obrońcami nie może ona zginąć”11. (…)

Komentarze (51):

GŁUPIE JESTEŚCIE POLACZKI OJ GŁUPIE2020.02.15 0:22
WATYKAŃSKI OKUPANT NASRAŁ WAM DO GŁÓW TYLE ŻE MACIE JUŻ GÓWNO ZAMIAST MÓZGU. PRZYKRE
Jan Radziszewski2020.02.3 11:44
człowiek ma od Boga wszystkie środki do życia. On jest Dobroczyńcą. Trzeba więc być Mu wdzięcznym i okazywać to przez wysiłek poznawania Go. Ze względu na szacunek wobec swego rozumu. Człowiek upośledzony umysłowo, niedorozwinięty, nie jest wdzięczny temu, kto się o niego troszczy, bo nie rozumie właściwie wartości tej troski. Wobec osoby, która go myje i karmi, prowadzi lub kładzie na posłanie, czuwa, żeby nie przydarzyło mu się coś złego, żywi nienawiść, bo – okrutny z powodu swej dolegliwości – myli pielęgnację z dręczeniem. Człowiek, który uchybia wobec Boga, jest kimś, kto hańbi samego siebie, bo jest wyposażony w rozum. Tylko upośledzeni i szaleni nie radzą sobie z odróżnieniem ojca od obcego, dobroczyńcy od nieprzyjaciela. Człowiek rozumny zna swego ojca i dobroczyńcę. Znajduje radość w coraz lepszym poznawaniu go oraz rzeczy, których nie zna, bo wydarzyły się przed jego narodzeniem. Lubi poznawać to, czym obdarzył go ojciec lub dobroczyńca. Tak trzeba postępować także wobec Pana i okazywać, że jest się kimś inteligentnym, a nie bezrozumnym. Ale zbyt wielu w Polsce czy w KK przypomina szaleńców, którzy nie rozpoznają ani ojca, ani dobroczyńcy.
Jan Radziszewski2020.02.3 11:25
marny los Masonów i żydów z ILLUMINATI czeka Bo cezar żydowski /J 19,15) przygotował im różne atrakcje ! Ofiarą będą cztery dziewicze dziewczynki. „Ja tego nie uczynię. To nie są duchy waszych zmarłych, braci tylko demony, złe duchy, które przybrały ich ludzki wygląd aby was oszukać. Gdy tak krzyczałem zaczęli mnie otaczać, aby mnie zabić. Gdy śmierć była bliska zawołałem. „Jezu Chryste Synu Ojca Przedwiecznego – ratuj, Matko Najświętsza Królowa Nieba i Ziemi – ratuj, Św. Michale Archaniele Książę Wojsk Niebieskich – ratuj”. Nagle nastąpił oślepiający błysk, potworny nie do wytrzymania huk. Na ich oczach te piękne rzekomo szczęśliwe duchy braci zmarłych zaczęły przemieniać się w straszliwe potwory, których rozum ludzki nie jest w stanie sobie wyobrazić. Nieznany ogień i zapach nie do wytrzymania. Potworny wygląd demonów tak przeraził masonów, że byli jak kamienne trupy. Kiedy znikły złe duchy nastąpiła nieznana ciemność i w tej ciemności ujawniła się wizja piekła. W tej wizji zobaczyli straszny wieczny los w mękach, prawdziwych zmarłych braci masonów, których wcześniej przedstawiały złe duchy jako szczęśliwych synów światłości przebywających rzekomo w krainie szczęśliwości. Przed ich oczami przesuwały się następne wizje różnych czasów. Trudno sobie wyobrazić przerażenie masonów. Runął cały ich system pychy i pewność panowania. Jeszcze przed tą wizją obiecywano im i zapewniano ich o milionach lat szczęśliwego życia w przyszłym ziemskim raju. A tu widzą niewyobrażalne cierpienia i męki znanych powszechnie w XX wieku i wcześniejszych wiekach filozofów, naukowców, finansistów, polityków, sędziów, rzekomych uczonych, nawet noblistów, judaszowych zdrajców itp. Wizja zakończyła się na poziomie piekielnego „hoiIyvod”. Z tego właśnie poziomu nieznany ogień ogarnął trzech masonów w tym, także głównego maga. Gdy ten ogień zbliża! się do masona z Polski chwyciłem go za rękę i zacząłem się modlić w myślach o jego uratowanie. Ale on był już cały czas nieprzytomny. Stracił przytomność na początku w czasie przemiany złych duchów. Jak się później okazało on nie doświadczył własnymi zmysłami wizji piekła. Po wizji, ogień nie cofnął się lecz już do końca palił tych trzech masonów. Ich przeraźliwe krzyki były jeszcze większe niż tych dwóch satanistów, których pochłonął podobny ogień / szczegółowo to opisałem w swym świadectwie/. Odwrotnie jest w stosunku do tych co go nie miłują i świadomie odrzucają Jego Miłość i Jego Objawienie, to jest tych co przebywają w piekle. Dlatego mój rozum, ani słowa nie są w stanie opisać potworności cierpień w piekle i to, że jest to wieczny los. Ktokolwiek tego doświadczył nie będzie już obojętny na to co dzieje w życiu ziemskim. Dlatego wszyscy święci i pobożni ludzie, którym dane było doświadczyć wizji piekła tak bardzo cierpią i martwią się o przyszły los niepoprawnych grzeszników.
stan2020.02.2 15:47
Bardzo dobry film "Cristiada" - polecam. Ciągle na czasie, bo dążenia Antychrysta wciąż te same. „Gdziekolwiek bowiem komunizm zdołał się zagnieździć i dojść do władzy – myślimy tu ze szczególniejszą troską o narodach republiki rosyjskiej i meksykańskiej – tam wszelkimi środkami, jak to sam przyznaje, dążył do tego, aby doszczętnie zniszczyć podstawy religii i cywilizacji chrześcijańskiej i nawet pamięć o nich wygasić w sercach ludzi, a zwłaszcza młodzieży. Biskupów i kapłanów wydalał z kraju, skazywał na katorgi, rozstrzeliwał i w nieludzki sposób mordował; świeckich podejrzanych o obronę religii prześladował i uważał za wrogów, wlókł przed sądy i do więzienia”. Ktoś na tym forum pisał negatywnie o Fatimie - czyż nie zrealizowało się to nawet na odległych kontynentach - Europa, Azja, Ameryka? Dopóki ludzie nie zrozumieją, jakim diabelstwem jest masoneria, dopóty nie będzie pokoju na świecie i prawdziwej wolności. Zastanawiam się, czym jest w obecnym kształcie UE, przyjmująca za swoje poglądy komucha masońskiego Spinellego. Czy to są te enigmatyczne "wartości europejskie"? Nad polską masonerią góruje żydowska B'nai B'rith - pisząca oszczerstwa do papieża na Radio Maryja i niektórych biskupów. Tak gloryfikowany Jerzy Urban (Urbach), guru "salonu elit salonu" Michnik, zjadliwy antypolak Hartman - stający do walki z obecnym rządem z różnymi "obrońcami" wolności (chyba od rozumu) rzuca wiele „Gdziekolwiek bowiem komunizm zdołał się zagnieździć i dojść do władzy – myślimy tu ze szczególniejszą troską o narodach republiki rosyjskiej i meksykańskiej – tam wszelkimi środkami, jak to sam przyznaje, dążył do tego, aby doszczętnie zniszczyć podstawy religii i cywilizacji chrześcijańskiej i nawet pamięć o nich wygasić w sercach ludzi, a zwłaszcza młodzieży. Biskupów i kapłanów wydalał z kraju, skazywał na katorgi, rozstrzeliwał i w nieludzki sposób mordował; świeckich podejrzanych o obronę religii prześladował i uważał za wrogów, wlókł przed sądy i do więzienia”. ś „Gdziekolwiek bowiem komunizm zdołał się zagnieździć i dojść do władzy – myślimy tu ze szczególniejszą troską o narodach republiki rosyjskiej i meksykańskiej – tam wszelkimi środkami, jak to sam przyznaje, dążył do tego, aby doszczętnie zniszczyć podstawy religii i cywilizacji chrześcijańskiej i nawet pamięć o nich wygasić w sercach ludzi, a zwłaszcza młodzieży. Biskupów i kapłanów wydalał z kraju, skazywał na katorgi, rozstrzeliwał i w nieludzki sposób mordował; świeckich podejrzanych o obronę religii prześladował i uważał za wrogów, wlókł przed sądy i do więzienia”. rolę tych pseudoelit europejskich. Przyglądajcie się uważnie, co się dzieje w polityce. Polacy powinni jednoczyć się przeciwko wrogom naszej niepodległości.
Kazimierz Wielki2020.02.2 5:14
Dobry artykuł,historia która potwierdza istnienie Boga, bo gdyby Go nie było masoneria czyli słudzy szatana tak zajadłe nie walczyliby z KOŚCIOŁEM. Lubię czytać komentarze jeśli są rzeczowe i poparte argumentami, a nie '' wiadro pomyj ''. Piszący typu andrzejhahn3 dowodzą tezy że nie mają nic do powiedzenia i świadczy to tylko o braku BOGA i szacunku dla kogoś o innych poglądach.
Samanta2020.02.2 12:11
Myślę , że andrzejhahn3 to bot. Nie wiem czemu Fronda, która tak długo uniemożliwiała wpisywanie komentarzy niezarejestrowanym forumowiczom toleruje takie coś.
Katolik2020.02.1 23:32
To nie jest Chrystianofobia, to przejaw obrzydzenia istniejącą hierarchią kościelną. Yo odpowiedź na fałsz derwowany przez Kościół Katolicki.
Sylwek2020.02.1 23:24
andrzejhahn3! KELLER ! Kłamiesz, bluźnisz ! Piszesz, że nasz Kościół Katolicki jest zbrodniczy i sr....... na niego ! TO JEST TWOJE WIELKIE BLUŹNIERSTWO ! Zastanawiałeś się, ile popełniłeś zbrodni względem dzieci!?? Należałoby ci w ten sam sposób odpisać ! Nie zrobię jednak tego ! Opanuję się! Jako Katolik, dziś byłem na Mszy Św., Na Nabożeństwie Pierwszych Sobót M-ca, Wynagradzającym Maryi za Bluźnierstwa przeciwko Niej ! OBY CI BÓG WYBACZYŁ TE WSZYSTKIE BLUŹNIERSTWA, I DAŁ ŁASKĘ NAWRÓCENIA ! BOŻE BĄDŹ MIŁOŚCIW JEMU GRZESZNEMU ! Za nas wszystkich, JEZU, umarłeś na Krzyżu, ale nie wszyscy to chcą rozumieć ! Przepraszam Cię za nich również !
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2020.02.2 1:59
Nie sądzę, żeby on skrzywdził jakiekolwiek dziecko. Za to pewnym jest, że Kościół katolicki ma na swoim parszywym koncie dramaty milionów dzieci. Wiesz co? Najlepiej w ogóle nie wyłaź z budynku kościoła i żyw się tylko opłatkiem oraz wodą święconą. Zostaniesz świętym szybciej niż ci się wydaje, a i świat odetchnie po tym jak zabraknie takiego cymbała jak ty.
Sylwek2020.02.2 5:25
Pomyliłeś się! Odpisywałem ci wtedy na twój wpis z g.17:10 , Gubisz się już! Piszesz, że nie sadzisz, aby "on" skrzywdził" dziecko! Przecież piszesz o sobie, a nie żadne "on" ! Wiemy, że pod tym nickiem , i nie tylko kryje się zawsze tylko Lech Keller- Krawczyk, obojętnie jaki zastosujesz nick! Jesteś pedofilem, każdy to wie, wiemy też co robiłeś dzieciom! Sam sie chwaliłeś troche wcześniej ! Mam zapisane, wtedy aż nie mogłem w to uwierzyć !! A poza tym na twój temat jest dużo w internecie ! Niektórzy nawet piszą, że jesteś w IPN zarejestrowany, podawali nawet numer ! Więc nie udawaj grzecznego, bo nim nie jesteś ! Rady mi twojej nie potrzeba, wiem co mam robć i jak długo się modlić ! Tym się nie grzeszy! ! A co ty piszesz? Nawet nie wiesz, że opłatek jest tylko na Wigilię, dzielimy się na Kolacji Wigilijnej !! Żal ciebie! Strzeliłes sobie w kolano ! Wyzywasz mnie, wiem, bo brak ci argumentów, to stara wasza sztuczka ! Mnie to nie boli! Ważne żeby mnie inni ludzie cenili! A szczególnie BÓG! TO NAJWAŻNIEJSZE !
Cool2020.02.2 10:32
80-90% ofiar pedofilii w kościele to ofiary HOMOSEKSUALISTÓW w sutannach!
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2020.02.1 23:18
Na szczęście Kościół tę wojnę przegrywa. Niedługo nastąpi jego klęska na froncie polskim.
Marek2020.02.1 22:45
Ja Cię kocham,jestem sprawiedliwy ,miłosierny i nieskończenie dobry , ale jeżeli nie będziesz postępował tak jak ja chcę, to będziesz cierpiał niewyobrażalne męki.- jeżeli sądzisz ,że coś tu nie gra , to nie jest z tobą tak źle.
Roman2020.02.1 23:50
Marek, jesteś już bardzo blisko prawdy. Wyobraź sobie, że Bóg Cię kocha, udowodnił swoją miłość godząc się na śmierć swojego Syna dla Twojego odkupienia. A teraz wszystko zależy od Ciebie. Jeśli tylko chcesz, możesz żyć na wieki z Bogiem na jego warunkach, lecz możesz również wybrać życie bez Boga, na warunkach duchów zbuntowanych. Już sama wieczna świadomość nieodwracalności złego wyboru może być męką niepopisaną. Bądź spokojny, wybór na pewno będzie należał do Ciebie. Zaufaj Bogu, że Cie nie okłamał.
ALF2020.02.2 10:58
Marku, to co opisałaś to się chyba nazywa dylemat rozkapryszonego bachora. Może to też być objaw czegoś groźniejszego, psychopatii, czyli braku zdolności do współczucia innym i współ-odczuwania razem z nimi. Módl się.
Piotr Nowak2020.02.1 20:36
Jeśli przyjdą zniszczyć Naród Polski to zaczną od Kościoła, gdyż Kościół jest siłą Tego Narodu ! Ale my Polacy mówimy „Ni chu-ja !” – po naszych trupach ! Wygonimy stąd wszystkich, którzy wyparli się Polskości !!!
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2020.02.1 23:20
Katolicyzm to nie polskość, idioto.
Jagoda2020.02.1 23:32
durny pedale, "partyzantowy"! vel......... NIE ZNASZ SIĘ ŻYDOWSKI ATEISTO ! TO NIE ZABIERAJ GŁOSU ! To ty jesteś wielkim idiotą, nie my! Kościół nasz, to nasza polskość ! Bez Kościoła nie ma Polski, to nasza cała tradycja chrześcijańska ! Bez niej nie przetrwalibyśmy wojen, zaborów, okupacji!
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2020.02.2 2:01
To Kościół doprowadził do zaborów i aktywnie współpracował z zaborcami, okupantami i rządem PRL, idiotko. Co mi jeszcze napiszesz? Że katolicyzm został wymyślony w Polsce? Że Jezus był Polakiem? Wbrew pozorom mnóstwo mentalnych robali tak myśli.
Jagoda2020.02.2 4:48
Anarcho...! To ty jestes idiotą większym, niż noga stołowa ! Nie ja ! Daleko ci do mnie ! Mnie nie obchodzi jak mnie nazwiesz ! Zwisa mi to i powiewa ! Ulżyj sobie, jak chcesz! A odnośnie Pana Jezusa, tak nie powiem, jak piszesz ! Mogę ci zrobić wykład na ten temat ! To ty ciągle kłamiesz, nawet wczoraj, że nie istniał Jezus! A przecież, to nawet postać Historyczna! Tak jak ty, BYŁ Żydem, to Mesjasz! Ale wy już ponad 2 tys. lat nie chcecie uwierzyć ! Ukrzyżowaliście naszego Zbawiciela ! Pewnie też nie wiesz!? Więc ci piszę! Pan Jezus na Ostatniej Wieczerzy powiedział, do Piotra, że jest: OPOKĄ I NA TEJ OPOCE ZBUDUJE SWÓJ KOŚCIÓŁ, A BRAMY PIEKIELNE GO NIE PRZEMOGĄ! Możesz mnie wyzywać, nawet się cieszę. Nie zależy mi na szacunku od takiej osoby! Pana Jezusa też obrażano i nadal to robicie ! Króluj nam Chryste ! Amen !
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2020.02.2 2:02
Ty szmaciuro!
stan2020.02.2 16:08
Dlaczego tak wulgarnie? Cytujesz słowa Prymasa Tysiąclecia, a on powiedział "Non possumus". I tak mamy trzymać! Nie daj się prowokatorom antychrysta, którzy tu bluźnią i klną. Im o to chodzi, byśmy schamieli, jak oni i stali się , jak oni. Popieram Cię, po naszych trupach!
Wasz towarzysz Pioterowicz2020.02.1 18:32
Precz z katolem! Precz z katolem! Precz z katolem
andrzejhahn32020.02.1 19:06
i z je..........banym kosciolem katolickim
Leszek2020.02.1 18:30
Święty Kościół Katolicki nigdy nie zginie. Podzieli tylko los jego założyciela Jezusa Chrystusa. Będzie ukrzyżowany, zabity, ale zmartwychwstanie mocą Samego Boga . Nastanie Nowa era na ziemi i wypełnią się słowa modlitwý Ojcze Nasz. Bądź Wolą Twoja jako w Niebie Tak i na Ziemi. Im więcej niemowlaków tym bliżej do celu. Im mniej wierzących tym mocniej słychać kroki Jezusa Chrystusa. Niestety są dez8 ,głupie panny, Teraz kopacz do których ludzi należysz.
Topek2020.02.1 18:14
Jak coś nie pasuje to albo Tusk albo Masoneria winna. Kosciół musi pogodzić się z tym że w czasach tak rozwiniętej komunikacji i dostępu do informacji obojętnie jak będzie dobry i miłosierny powoli będzie tracił na znaczeniu aż całkowicie zniknie z życia
andrzejhahn32020.02.1 19:05
bardzo rozumnie napisane .brawo
Cool2020.02.2 12:25
Tu przynajmniej jest jakaś alternatywa ... lewactwo jest tak ograniczone, że ma od zawsze tylko jednego wroga! ...
stan2020.02.2 16:04
Lewacy zawsze byli w "awangardzie" masonerii, czyli byli wykorzystywani jako pożyteczne narzędzia dla ludzi bez skrupułów, żerujących na ludzkich emocjach. Masoneria, to inaczej kościół lucyfera, dlatego w założeniu maja walkę z Bogiem
Oloo2020.02.1 17:37
Bzdura Masoni często są albo byli na Frondzie Czy to Wildstein(loza paryska) czy Jan Olszewski (loża Kopernika)
BOGAnieMA2020.02.1 17:27
KLESZE ŁAPSKA PRECZ OD DZIECI!!!
adolf h2020.02.2 11:47
pedrole precz od dupska
To wy2020.02.1 17:25
KAŻDY TOTALITARYZM DZIAŁA TA SAMO: Gdy ktoś zaczyna mówić o nich prawdę, zaczyna znajdywać ich przekręty i wałki, to ci krzyczą że są ofiarą. Tak robili komuniści, faszyści, naziści, tak też robi dziś kościół. Przykre.
matis892020.02.1 17:23
Brawo dla największego masońskiego wroga katolicyzmu i KK, Bergoglio Fałszywego Proroka Nie Katolika.
andrzejhahn32020.02.1 17:10
kosciol katolicki jest to obrzydliwa i zbrodnicza instytucja i.........dlatego SRAM NA NIEGO
Jagoda2020.02.1 23:39
Blużnisz, Największym zbrodniarzem ty jesteś ! Zapomniałeś pedale, co dzieciom robiłeś??? Jaką traumę zostawiłeś dzieciom na całe życie ! A teraz śmiesz tak pisać ! Nie zakrzyczysz swojej winy !
Jana2020.02.3 9:30
Mrówka s....... na SŁONIA,ale się zmęczyła.
Żyd Wyklęty2020.02.1 17:10
Terapia, leki, zdrowie psychiczne, terapia, leki, zdrowie psychiczne, terapia, leki, zdrowie psychiczne, terapia, leki, zdrowie psychiczne, terapia, leki, zdrowie psychiczne, terapia, leki, zdrowie psychiczne!
teraz już wiesz matole2020.02.1 16:58
@Leszek A wiesz kto finansuje "WORDPRESS" ty matole? Ulubiony żyd Putina, Roman Abramowicz
Albert2020.02.1 17:04
A ty wiesz w ogóle co to jest Wordpress, katoćwoku? Pytanie retoryczne...
wszystko przez ten metan2020.02.1 17:21
A wiesz kto finansuje "WORDPRESS" ty matole? Aktualnie to jestem protestantem.
Pfft2020.02.1 17:42
Aktualnie to jesteś nie dość że chamski, to jeszcze tępy. Nie ma znaczenia, kto finansuje wordpress, bo wordpress to nie żaden serwis internetowy, tylko framework, który każdy może postawić na swoim hostingu i wypełnić takimi treściami, jakie mu się żywnie podobają. I nawet pięćdziesięciu Putinów nie będzie miało na to wpływu.
Albert2020.02.1 18:01
Czyli nie wiesz - nie dziwi mnie to. Ani przez ułamek sekundy nie łudziłem się, że masz na ten temat jakiekolwiek pojęcie. A katolik, czy protestant - jeden ͏c͏h͏u͏j. Religijna swołocz.
wszystko przez ten metan2020.02.1 18:25
"Czyli nie wiesz.." - Nie wiem co, matole? A powiedz mi Albert matole dlaczego "niebo" jest niebieskie? @Pfft - ma znaczenie kto za co płaci... Bo płaci i wymaga. Teraz już wiesz matole.
Albert2020.02.1 19:40
Nie dość, że typowy prawacki kretyn, który nie ma pojęcia, o czym mówi, to jeszcze brnie w zaparte. Jak Abramowicz finansuje Wordpressa i co to oznacza w praktyce? Wyjaśnij wszystkim.
wszystko przez ten metan 2020.02.1 20:32
Oznacza to dokładnie to samo co robi Alexander Lebedev z "Independent". No ale ty ni zab angielskiego, więc o czym tu mowa, matole.
Albert2020.02.2 10:43
Co ma wspólnego Wordpress z jakąś gazetą prawacki ćwierćinteligencie? Dawaj, pośmiejmy się wszyscy.
Albert2020.02.3 11:07
No i cisza zapadła. Albo ten prawacki katoćwok zrozumiał skalę swojej kompromitacji (w co wątpię, bo prawackie śmiecie nigdy nie rozumieją niczego bardziej skomplikowanego niż metalowa kulka), albo nie umie nic więcej napisać.
Sylwek2020.02.1 23:00
Albert! Więc widzę, że to ty jesteś tym jednym ch....! Trzeba mieć chociaż trochę oleju w głowie, aby nie rzucać "mięsem" ! Ty niestety nie masz ! Zapominasz, że to nie jest twoje szambo domowe !
wicek2020.02.1 16:52
Znamienne jest, że cristeros to byli biedni chłopi. Nie wykształceni, z dużych miast.
Leszek 2020.02.1 16:47
Polską rządzi żydowska sekta Chabad Lubawicz poprzez figuranta Morawieckiego. Masoneria polska 2018. Z dr. Stanisławem Krajskim rozmawia Marcin Rola z telewizji wRealu24. Stanisław Krajski: Dzieci Morawieckiego a żydowska szkoła? Daniels, Kaczyński, Chabad co ich łączy? Za: https://forumdlazycia.wordpress.com/2018/06/06/polska-rzadzi-zydowska-sekta-chabad-lubawicz-poprzez-figuranta-morawieckiego/