"Wprost" nakręca konflikt w PiS? - zdjęcie
21.10.11, 08:23

"Wprost" nakręca konflikt w PiS?

7

Przez kilka godzin informacją numer jeden na portalu tygodnika "Wprost" była rozmowa z europosłem PiS Tadeuszem Cymańskim. Kontrowersyjny tytuł, ostre słowa na temat sytuacji w PiS i roli Kaczyńskiego. News dnia bardzo podnoszący tempereaturę sporu wewnątrz partii. 

 

- To, co się dzieje, to szaleństwo. Zadałem sobie trud, przeanalizowałem dokładnie moje słowa i jestem zdumiony, że ktoś sugeruje, iż atakuję partię czy prezesa albo szkodzę tej partii. Rozumiem pewną nadwrażliwość i szok po przegranych wyborach, ale nie dajmy się zwariować. Dwanaście lat byłem posłem, zdarzało mi się chlapnąć różne rzeczy, ale tak niezrozumiałej i ostrej krytyki nigdy nie było. Jej skala przekracza wszelkie pojęcie. Występując w "Kropce nad i" założyłem podwójne rękawiczki i ważyłem słowa - mówił Cymański. 

 

Wypodziedź Cymańskiego była przedmiotem nocnych obrad Komitetu Politycznego PiS. Spodziewano się nawet wyrzucenia polityka. Do tego jednak nie doszło, bo - jak ustalił portal wPolityce.pl - "Wprost" uzyskał wypowiedź posła podstępnie. Cymański odmówił wypowiedzi, twierdząc, że nie chce zaogniać sytuacji. Wtedy dziennikarz poprosił o prywatną opinię, nie do cytowania. Uzyskał ją, jak to często w relacjach dziennikarz-polityk bywa. A potem... opublikował jako wywiad.

 

Kilka godzin temu na stronie Wprost.pl obok wywiadu z Cymańskim pojawił się dopisek: "Kiedy zadzwoniliśmy do posła Cymańskiego i powiedzieliśmy, że mamy do niego kilka pytań, eurodeputowany stwierdził, że nie chciałby się wypowiadać, bo sytuacja w 'której się znalazł jest nieprzyjemna'. Zastrzegł, że wolałby nie komentować szerzej ostatnich wydarzeń. Poniżej przedstawiamy treść rozmowy po wspomnianych słowach eurodeputowanego". 

 

Wywiad jednak wciąż znajduje się na stronie "Wprost". Cóż, w tygodniku kierowanym przez Tomasza Lisa widocznie obowiązują inne standardy dziennikarstwa.

 

eMBe/wPolityce.pl

Komentarze (7):

anonim2011.10.21 9:24
<p>mnie ciekawi jedno: prywatnie poseł m&oacute;wi co innego, a udzielając autoryzowanego wywiadu co innego. moim zdaniem, jak poseł ma problem z tym co powiedzieć (bo co innego myśli prywatnie a co innego publicznie) to lepiej niech się nie wypowiada wcale. trochę przypomina mi to wywiad laskowika ze smoleniem w kabarecie \"na tyłach sklepu ogrodniczego\": a dla kogo ten wywiad..... a to bez kozery powiem pińcet..... a na poważnie: niech wasza mowa będzie tak tak nie nie....</p>
anonim2011.10.21 9:25
<p>pomijam całkowicie standardy lisa, bo są takie jak nazwisko.</p>
anonim2011.10.21 9:29
<p>http://www.youtube.com/watch?v=oNJNXTYztBc</p> <p>Dokładałam to już nie raz. Może tym razem wreszcie poskutkuje.</p>
anonim2011.10.21 10:12
<p>Ha, dobrze pan Cymański podsumował swoją partię.</p>
anonim2011.10.21 12:57
<p>Rozbawił mnie temat. \"Wprost nakręca konflikt w PiS\".</p> <p>Cymański powiedział/nie powiedział ...no i co z tego.</p> <p>Kto normalny w PiSie czyta \"Wrost\" ?</p>
anonim2011.10.21 13:15
<p>Mnie irytuje co innego. Najpierw Lis był promowany w środowisku duszpasterstw akademickich u dominkan&oacute;w (rok 2004), opowiadał, że jego autorytetem moralnym w sprawie wiary jest OP Maciej Zięba. Skoro tak to jest człowiekiem kościoła czy nie? Potem on i inni dziennikarze pokazywali Palikota w telewizji przed wyborami w niesamowitym nasileniu. Po wyborach w programie Tomasz Lis na żywo o krzyżu w sejmie zamiast do przeciwwagi Palikot&oacute;w zaprosić kogoś merytorycznego to zaprosił Niesiołowskiego i Cymańskiego. Wiedział, że tych dw&oacute;ch nie wypunktuje Środy i sp&oacute;łki tylko będą się podpalać i wyjdą na oszołom&oacute;w. Doskonale wie, że grozi nam zapateryzm, ale najwidoczniej czeka na takie obyczajowe zmiany z otwartymi rękoma. Ostatnio u Wojew&oacute;dzkiego m&oacute;wił, że Nergal to bardzo miły człowiek. Przez takich katoli ataki na kości&oacute;ł są skuteczne... Po cichu rozwala to państwo...</p>
anonim2011.10.21 20:13
<p>Nawet jesli poseł Cymanski miał uwagi krytyczne pod adresem PIS czy Jarosława Kaczyńskiego, to nie powinien ich wypowiadać przed Lisem, kt&oacute;rego \"standardy\" r&oacute;żnią się od normalnych. Lepiej kiedyś oceniałam posła Cymańskiego</p>