Zakaz prac domowych, rugowanie lekcji religii, ograniczenie podstawy programowej, zmiany w liście lektur, „edukacja zdrowotna”… Kolejne pomysły MEN spotykają się ze stanowczym sprzeciwem nauczycieli i rodziców, ale sprzeciw ten spotyka się ze zwykłym lekceważeniem ze strony minister Barbary Nowackiej. Protest jednak jest coraz silniejszy. Dziś o 12:00 rozpoczęła się przed pomnikiem Mikołaja Kopernika w Warszawie demonstracja „Dobra szkoła – silna Polska”, zorganizowana przez Koalicję na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, która skupia 94 organizacje społeczne. Organizatorzy wskazują, że manifestacja jest konieczna „wobec braku oczekiwanego odzewu na petycje i protesty kierowane przez środowiska rodziców, nauczycieli i dyrektorów do MEN w sprawach budzących zdecydowany sprzeciw”.

- „Wyrażamy sprzeciw wobec niszczenia polskiej szkoły, młodego pokolenia i przyszłości Polski”

- podkreślają.

Jakie konkretne działania mają na myśli? Autorzy wskazali m.in. na „drastyczne obniżanie poziomu szkolnictwa w Polsce”, „rezygnację z wiedzy teoretycznej na rzecz indoktrynacji ideologicznej” oraz „zerwanie kodu kulturowego przez redukcję kanonu lektur i ograniczenie edukacji historycznej”.