Według informacji podanych przez Reutersa oraz Axios administracja USA nakazała wstrzymanie dostępu do obu modeli dla wszystkich cudzoziemców, niezależnie od miejsca pobytu. W praktyce Anthropic zdecydował się całkowicie wyłączyć dostęp do Fable 5 i Mythos 5 dla wszystkich użytkowników do czasu wyjaśnienia sytuacji.
Firma nie ukrywa, że nie zgadza się z decyzją władz. W oficjalnym stanowisku podkreśliła, że podstawą interwencji miały być obawy dotyczące możliwości obejścia zabezpieczeń modeli poprzez tzw. jailbreak, czyli techniki pozwalające uzyskać odpowiedzi normalnie blokowane przez system bezpieczeństwa. Zdaniem Anthropic zagrożenie zostało jednak wyolbrzymione.
Największe emocje budzi model Mythos 5. Według informacji publikowanych przez TechCrunch, Reuters i „The Wall Street Journal” jest to jeden z najbardziej zaawansowanych systemów sztucznej inteligencji stworzonych do tej pory przez Anthropic. Model miał osiągać wyjątkowe wyniki w analizie kodu komputerowego, wykrywaniu nieznanych wcześniej luk bezpieczeństwa oraz zaawansowanych zadaniach badawczych. To właśnie te zdolności miały wzbudzić zainteresowanie służb bezpieczeństwa i ekspertów zajmujących się cyberwojną.
Publicznie udostępniony Fable 5 był z kolei ograniczoną wersją Mythosa. Anthropic chwalił się, że model doskonale radzi sobie z programowaniem, analizą danych oraz zadaniami wymagającymi wieloetapowego rozumowania. Jednocześnie firma celowo blokowała jego działanie w najbardziej wrażliwych obszarach, takich jak cyberbezpieczeństwo, biologia czy chemia.
Właśnie te możliwości stały się przedmiotem sporu. Według doniesień „Wall Street Journal” i TechCrunch administracja USA uznała, że nawet ograniczona wersja modelu może zostać wykorzystana do identyfikowania nieznanych luk w oprogramowaniu, co potencjalnie mogłoby zostać użyte zarówno przez cyberprzestępców, jak i przez państwa prowadzące operacje wywiadowcze.
Niektóre media zwracają uwagę, że sprawa ma również wymiar polityczny. Anthropic od wielu miesięcy pozostaje w sporze z częścią amerykańskiej administracji i Pentagonem. Firma sprzeciwiała się wykorzystywaniu swoich modeli do niektórych zastosowań wojskowych, masowej inwigilacji czy w pełni autonomicznych systemów bojowych. W efekcie między producentem AI a władzami federalnymi narastało napięcie, które mogło mieć wpływ na obecną decyzję.
