W ramach uroczystości 250. rocznicy powstania USA, w dniu 80. urodzin Donalda Trumpa przed Białym Domem odbędzie się dziś gala mieszanych sztuk walki. W wydarzeniu weźmie udział prezydent Karol Nawrocki. Wedle medialnych ustaleń, amerykański przywódca zaprosił polskiego prezydenta osobiście, w czasie spotkania przy okazji Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Poza spotkaniem z Donaldem Trumpem, w czasie wizyty w USA prezydent odbędzie też rozmowy z innymi amerykańskimi politykami i spotka się z Polakami w Maryland. O politycznym znaczeniu tej wizyty w wywiadzie dla „Wprost” opowiedział dr Sergiusz Trzeciak.
- „Podstawowym celem polskiego prezydenta jest więc pogłębienie budowania chemii z prezydentem USA. A z punktu widzenia krajowego podwórka Karol Nawrocki wysyła konkretny sygnał: Zobaczcie, mam bezpośrednie relacje z Donaldem Trumpem. Jestem jednym z niewielu polityków z tej części Europy, którzy zostali zaproszeni na urodziny prezydenta USA. W ten sposób podkreśla bliskość relacji, wzajemne zaufanie i fakt, że Donald Trump liczy się z jego zdaniem. I to jest szansa dla Nawrockiego”
- ocenia ekspert.
Podkreśla przy tym, że to przede wszystkim szansa dla Polski.
- „Poza wszystkim trzeba pamiętać, że zadaniem prezydenta jest też to, aby wykorzystać każdą okazję do działania na rzecz swojego kraju. A czasami taka nieformalna wizyta może mieć lepsze przełożenie niż formalna – zamknięta w sztywnych ramach”
- wyjaśnia.
